Witam kochane .
Wpadam do Was na chwilunię .
Widzę ,że są nowe mamy z II kreseczkami .



Kochane serdecznie Wam GRATULUJĘ !!!!!!
i życzę spokojnych następnych miesięcy .
Nowe aniołkowe mamy gorąco przytulam i życzę wytrwałości.
Spokoju i cierpliwości w oczekiwaniu na kolejne II kreseczki.
Ja mocno w to wierzę ,że każda z WAs się doczeka tego pięknego CUDU ...


Emy -kochana -pamiętam ...
przytulam .....
Czarna co ten Twój znów odwala?


Ech faceci .
Moim zdaniem on się po prostu boi ...
Zjola trzymam kciuki za zabieg i potem za II piękne tłuściutki kreski


Monisiowata teściową ,ani tym bardziej oknami się nie przejmuj.
Najważniejsi jesteście WY .
Wszystko co czujesz jest jak najbardziej prawidłowe .
Jeśli cały brzuch się napina i chwilę trzyma ,a potem puszcza i jest to mniej więcej 3-4 razy na godzinę to skonsultuj z lekarzem .To mogą być skurcze i trzeba nospę brać i trochę poleżeć .
Też tak czuję i to jest piękne

:-):-):-)
A ja od kilku dni walczę z jakąś wysypką .
Z dnia na dzień jest coraz gorzej .
Chciałam wkleić fotkę ,ale mój tel .się wykąpał w niedzielę i nie wszystko działa.
Muszę poczekać aż wyschnie .

Konsultowałam to z ginem ,powiedział ,że to sprawa dermatologa ,bo na nogach to na pewno nic od ciąży.
Tymczasem ja się za chwilę zadrapię na śmierć ...







Wczoraj byłam w pracy ,bo miałam specjalne spotkanie i niestety wieczorem odczułam to konkretnie .
Mocno napinał mi się brzuch ,ale dziś jest już spokojnie .
Pełen luzzziikkkkk.;-):-):-):-)
Pozdrawiam wszystkie dziewczynki