aniii
aaaaa Kotki dwa...
Witam dziewczyny środowo...zaraz pędzę do pracy i wpadłam życzyć miłego dnia
dziś znów miałam okropny sen o poronieniu, krwawieniach...po prostu śniło mi się że dostałam okres w 10 tc...brrr...płakałam jak głupia a jak się obudziłam to taka ulga...jeju te koszmary chyba mnie nie opuszczą...muszę powiedzieć w pracy o ciąży i bardzo sie boję...ale teraz wóz albo przewóz...jak będzie szef to muszę to zrobić bo mężuś już na mnie zły że zaraz się okaże że powiem będac w końcówce
łatwo mu mówić...już wyobrażam sobię minę szefa i jego wku...nie...
a więc miłego dnia jeszcze raz Kobietki...pewnie wpadnę za jakieś dwa dni i nie będę mogła ogarnąć waszych postów
całuję...
a więc miłego dnia jeszcze raz Kobietki...pewnie wpadnę za jakieś dwa dni i nie będę mogła ogarnąć waszych postów
całuję...

Nie paliłam już kilka tygodni jak się dowiedziałam o ciąży, a jak było już wiadomo że nic tego to się złamałam. Te małe białe cienkie trole mają nade mną władzę 
