• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

kłaczek -niby się o tym wie itpale jakoś w tym momencie czuję się jakbym zupełnie rozum straciła :D:crazy:ale tak zrobię czekam o @

Plenitude dokładnie tak jest,tylko teraz jakoś nie wiem co mnie tak przyćmiewa.wczesniej to sama byłam tego zdania,że to nie najlepsza anty :):no:a teraz chyba tak robimy,żeby nie było że teraz sobie pozwalamy...a to i tak może nic nie dawać.poczekam do
@ nie będę szaleć

IZW tak dokładnie jestwszystko przeżywam i najlepiej wtedy bym poszła o lekarza,żeby rozwiać wątpliwości,ale żeby co tydzień!!dziś miałam nawet sen,że byłam u ginekologa.dostałam @ a mimo to poszłam,żeby zbadał itp-jakiś dziwny ten sen.trzeba na wszystko czasu wiempoczekam do @ poczekam może i jeszcze dłużej z tym aż będą wiadomości dobre.jakoś to będzie.3mam kciuki rośnijcie pięknie i zdrowo:tak:

kajasia222 wydaje mi się,że jak jest większy to tylko lepiej :)bądź spokojna i odpoczywaj :tak:tylko się cieszyć
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dziewczyny własnie odebrałam wyniki z labo i moja anemia się pogłebia z tego co widzę.. Juz brałam dwa rozne leki i nadal nic..zero poprawy a nawet gorzej.. Żelazo mam przy gornej granicy a ta cała hemoglobina juz ma 9,9.. To ja tego nie jarze.. Co to bedzie dalej?
 
Aniunnia - a co na to lekarze?

Nisiao - to ja, twoja pomoc techniczna :-Dpod każdym twoim postem jest opcja edytuj. Jeżeli chcesz napisać coś o czym zapomniałaś, to kliknij edytuj i dopisz do istniejącego postu, żeby ich nie mnożyć jeden pod drugim, bo się robi zamieszanie.
 
Aniunnia a bierzesz zelazo w pastylkach??? Moze sprobuj tez jesc wiecej produktow zawierajacych zelazo i poprawiajace produkcje krwinek, przede wszystkim buraki czerwone, sok z burakow, rodzynki, szpinak. Mysle, ze jeden buraczek dziennie poprawilby duzo:tak:
 
zjola do lekarza ide dzisiaj tak ze dopiero wtedy się dowiem.. ale mnie to dołuje, że biorę leki i nic,.. Najpierw brałam hemofer, a ze dalej spadało to zmieniła mi na tardyferon-fol... i znowu spada..
Zauważcie , że żelazo mam 147 gdzie norma to 50 -170... To mam spoko.. a ta hemoglobina tak leci i te inne..
 
Bylam u poloznej. MIAL byc tlumacz... NIe bylo. :szok: Zaliczylam opad szczeny i stwierdzilam ze skoro juz tu jestesmy, to mozemy przynajmniej sprobowac - jesli bedzie mowic powoli, to powinnam sobie poradzic. Ale terminy medyczne... Probujemy. Poprosilam o drugi formularz karty, bo majac na pismie wiecej kumam i poooszli! I dali rade. Wlacznie z wytlumaczeniem ze mialam krwotoki, gestoze, syn mial dysplazje bioder i ma miopatie. Z uwzglednieniem coiazy obumarlej i pustego jaja, schorzen w obu rodzinach i w ogole...
Nastepne spotkanie z polozna... 29.08.
Scan i wizyta u lekarza w szpitalu - przyjdzie poczta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry