Jezu Chryste Małgoniu przytulam Cię mocno do serca...
[*]
[*]
Przepraszam, że nie personalnie ale gratuluję tym z Was, którym się udało począć swoje małe Skarby...
Ja w 11 miesięcy po śmierci Synka, 13 grudnia w drodze na cmentarz do Małego miałam z mężem wypadek samochodowy, Mąż cudem uniknął śmierci... Los jest okrutny...
[*]
[*]
Przepraszam, że nie personalnie ale gratuluję tym z Was, którym się udało począć swoje małe Skarby...
Ja w 11 miesięcy po śmierci Synka, 13 grudnia w drodze na cmentarz do Małego miałam z mężem wypadek samochodowy, Mąż cudem uniknął śmierci... Los jest okrutny...
