• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

O matko dziewczyny trzymam kciuki moco &&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Plenitude- kochaniutka wiem ze zadne slowa nie pomoga, ale musisz byc dzielan i wierze ze bedzie ok . Wiemy z doswiadczenia wszytkie tutaj ze na wiele spraw nei mamy wpływu poprostu los- bedzie dobrze

enya - kochaniutka jak dziewczyny piszą jeszcze nic nie straconego nie poddawaj się i myśl pozytywnie choć my aniołkowe mamuśki mamy trochę inne podejście, nawet w przypadku tego najgorszego scenariusza nie poddaj sie. mój nowy lekarz powiedział teraz ze świadomie mnie nie pości w 4 ciąże i żeby się teraz nie starac swiadomie bez wszystkich badan.
Robimy z mężem wszytko co nam dal, nie jest to tanie bo ceny kosmos ale trudno. Czekamy na wyniki. Immunologie właśnie robiliśmy w zeszłym tygodniu w Prokocimu coś kolo 400 zł prywatnie, teraz czekamy co tam wyjdzie z tego i kariotypu . Wiem ze żadnej bakterii nie mam , choć tyle .

Trzymam kciuki dziewczynki za was
 
reklama
dziewczyny trzymam kciuki zeby te wszystkie złe chwile mineły i żeby wasze dzieci byly zdrowe, żyły a wy żebyście były szczesliwe.. pomodle sie za was i wasze dzieciaczki

enya a ty dlaczego nie jestes na lekach? heparynie i luteinie?? wg mnie powinnas to brac po tylu poronieniach

ja tylko na chwile, i jak ktos chce niech posłucha a jak nie chce to niech nie słucha chociaz od słuchania jeszcze nikomu uszy nie odpadły

Toksyczne szczepienia. Wywiad z doktorem Jerzym Jaśkowskim. #1 - YouTube cz. 1
Toksyczne szczepienia. Wywiad z doktorem Jerzym Jaśkowskim. #2 - YouTube cz.2
 
Plenitude mi tak się jeszcze przypomniało,że jak u nas to NT wyszło podwyższone to moja gin powiedziała żebym kupiła w aptece syrop Neosapasmina i piła sobie melisę troszkę minimalnie pomagało jak coś spróbuj nie zaszkodzi.
 
Enya przeczytałam właśnie Twojego posta. Nie wiem czy pamietasz jak rok temu opisywałam historię mojej siostry? Trafiła z plamieniami do szpitala, z racji tego że poroniła wcześniej 2 razy od razu chcieli skierować ją na zabieg. Diagnoza? Brak akcji serca u dziecia. Robili jej 4 usg i dopiero na czwartym po tygodniu zauważyli akcje serca!!! A w ten dzień miała mieć zabieg! I to serduszko ma już 5 lat i jest taki łobuz zniego że się w głowie nie mieści. Nadzieja umiera ostatnia. Trzymam za Was kciuki&&&&
 
Pleni, enya, walczymy do konca. Macie tutaj cala armie, ktora sie za Was wstawia u Najwyzszego. On ma jakis plan. Byc moze ten plan jest bardzo typowy jak na ten stan a my swoim podgladactwem i cala nauka probujemy interpretowac rzeczy, ktorych interpretowac nie umiemy, przyczyniajac sie do niepotrzebnych nerwow. A byc moze On ma plan, ktorego nie jestesmy w stanie pojac naszymi malutkumi, ziemskimi rozumkami. Jesli tak, to mnostwo osob wstawia sie teraz za Was, zeby ten plan zmienil. Bog-Ojciec slucha swoich dzieci i reaguje na to, co mu mowia. Czasem uwaza jednak, ze co innego bedzie dla nas dobre i nie zawsze umiemy zrozumiec. Tak samo, jak dzieci nie rozumieja, czemu mama z tata zabronili pojsc na dwor o 20, bo przeciez Tomek z Henkiem moga isc, czemu nie moga ogladac horroru albo dlaczego musza chodzic na dodatkowy niemiecki, przeciez to meczarnia a inne dzieci nie musza przez to przechodzic. Na tym etapie zycia nie jestesmy w stanie zrozumiec, dlaczego Bog podejmuje dla nas takie a nie inne decyzje, ale bez watpienia kieruje sie naszym dobrem - choc wiem, ze to brzmi zupelnie absurdalnie.

Dziewczyny, sily wam zycze. Jestesmy z Wami.
 
Aga pełną parą wszystko idzie, w sobotę pewnie skończymy kuchnię, dzisiaj będzie już AGD, więc można mieszkać :)

Bebeautiful ja swoją obecną pracę uwielbiam, ale w tej nowej zmieniłaby się kasa i byłaby fajniejsza firma - bardziej doceniają pracownika i lepsza marka (że tak powiem :P). Chociaż sama się zastanawiam co pomyślę, jak zadzwonią, że się udało. Bo nie chcę przekładać starań o dzidzię na pół roku. Tak źle i tak niedobrze :) Ale martwić się będę jak już będę miała decyzję.

Pleni
to mega trudne, żeby się nie denerwować, ale stres bardzo szkodzi. Warto się czasami wypłakać, wyżyć, ale nie zadręczaj się, że to Twoja wina. Bo nie Twoja, zrobiłaś wszystko dobrze. No i jeszcze nie wiadomo na 100% czy coś jest nie tak. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze :*

Enya
szukaj innego lekarza, albo poczekaj te kilka dni i pewnie okaże się,że jest dobrze. Trudna sytuacja, stresogenna, ale nie poddawaj się i szukaj prawdy!
 
Enya zrob usg jeszcze raz u innego lekarza, musisz wierzyc ze bedzie dobrze, kazda ciaza jest inna przeciez.

Ja mam pierwsza wizyte 29.01 na 11.20 i od okresu to bedzie juz 6w5d (ostatni okres był 20.12.12) starasznie sie boje czy wszystko dobrze i czy cos zobacze bo wczoraj mialam chwile zwatpienia...Kiedy widac zarodek i bijace serduszko? I jak to jest z tymi objawami, czy bol piersi i mdlosci zawsze sa o takim samym nasileniu?
 
agnieszkaala smarowalam malej dziasla bobodentem,ale badziew-nie sprawdzil sie.teraz mam zamiar kupic dentinox albo calgel.doraznie podaje jej pedicetamol.kobietko ja rzucilam palenie z dnia na dzien.poprostu w jeden dzien palilam,a w drugi juz nie:szok:.kazdy w szoku jak tak mozna.a mozna.zrobilam to dla meza.poprostu jak go poznalam to nie palil-nie pali do tej pory-nie toleruje fajek.generalnie glupio bylo mi palic przy nim,a juz tym bardziej sie z nim calowac...wiedzialam,ze zadne gumu,perfumu nie zabija tego smrodu.on mi nie mowil,ze mam rzucic itd.to byla moja decyzja:-).nie powiem ciagnelo jak cholera.najgorzej przy pifku,ale i to sie skonczylo.poprostu nie pilam alkocholu przez pewien czas zeby bylo mi latwiej.w barze tylko jakis sok,ale pozniej nawet do baru przestalam wychodzic,bo moj maz z tych domatorow sie wywodzi:-D.czasem mnie dzis pociagnie,najgorzej jak sie porzadnie zdenerwuje.mialam tak kilka razy,ze zapalilam,ale to juz nie to samo...jakos nie smakowalo mi,smierdzialo...a powiem ci,ze nie przytylam wcale...za to widzisz ja nie moge sie wziasc za cwiczenia-tu silnej woli brak:baffled:...kasia,a wy znacie plec malucha juz??? obstawiam ci chlopca:-);-).enya a powiedz mi jakie ty leki bierzesz???? clexan i acard masz wlaczony??? plenitude tak jak napisalas stres jest zlym doradca...moze tylko zaszkodzic.dziecko czuje twoj lek,zlosc wiec narazie i tak nie pozostaje ci nic innego jak czekac...musisz sprobowac sie wyciszyc.co do badania to ja osobiscie wolala bym badziej doswiadczona placowke.pati.b.jak mala?
 
reklama
Karola - ja już próbowałam wiele razy ,ale teraz to już nie jest rzucanie dla siebie ale i dla dziecka cały czas próbuję ,ale mi brakuje silnej woli muszę nad tym popracować wiem ,że to bardzo ważne.
Gratuluję Ci sukcesu w tej kwestii:)
Wczoraj śniadanko robił mąż dziś mama ,a ja mam wolne :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry