prija ja niestety od razu mam za friko i pewnie byłam sensacją na patologii ciąży z takim NT.. pytałam bo byłam ciekawa, dołożyliby Ci test potrójny do ryzyka i na tej podstawie obliczyli nowe ryzyko i na tej podstawie też możesz mieć amniopunkcję jak ryzyko jest wysokie, ale jak pomiary masz w usg ok to ryzyko sporo maleje i też raczej nie ma wskazań. badali Cię pewnie w ośrodku badań prenatalnych. czasem nieinwazyjny test PAPPA pomimo super usg wprowadza panikę i zamieszanie, a amnio wychodzi dobrze, niepotrzebne nerwy.
dorota ja część badań zrobiłam sama bo gin na nfz raczej ma swoje za uszami, teraz jestem u prywatnego i widzę różnicę.. nasz wątek jest mieszanką różnych odczuć i stanów smutku, radości, euforii, rozpaczy. jest dla wszystkich kobiet które straciły ciążę i są na różnych etapach dążenia do następnej łącznie z rozpakowanymi dziewczynami już po takiej ciąży. pomagamy sobie wzajemnie bo często lekarze nas olewają, niczego nie tłumaczą, czasem my wiemy więcej niż niektórzy lekarze od siedmiu boleści.. każda nowa Aniołkowa Mama to dla nas smutek, ale ten smutek trzeba przekuć w nowe starania i pomóc wstać dziewczynom na nogi.. każda z nas nią jest i dlatego łatwiej nam się porozumieć i pomóc.
badania prenatalne (inwazyjne i nieinwazyjne) należą się również młodszym kobietom jeśli w usg jakiś marker może wskazywać na wadę genetyczną ( brak kości nosowej, NT powyżej 2,5, fala zwrotna itd).
atemida z tego co wiem fraxiparyna jest odpowiednikiem clexane ale trochę tańszym, dowiedz się w aptece o cenę i poproś gina o zmianę, u nas tak dziewczyny robiły bo przecież to masa pieniędzy, a potem w ciąży trzeba brać cały czas..