• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

neli78 a badałaś czynnik V Leidena?
ja nie mam poronień nawykowych bo mnie to tylko raz spotkało, ale zrobiłam badania tego czynnika i niestety wyszedł dodatni, lekarz sprawdzał i mówił że taki wynik kwalifikuje mnie do refundacji heparyny w ciąży, niestety nie w okresie starań
a do gina chodzę prywatnie
 
reklama
atemida nie, nie robiłam V leidena ani mutacji genu protrombiny, dziewczyny pisały że miały te badania na NFZ w poradni genetycznej, ale mi zrobili tylko kariotyp, gdyby nie internet nawet nie wiedziałabym, że coś takiego istnieje, mogę zrobić prywatnie ale to 370 zł a w tym miesiącu mam tak jak napisałam powtórkę badań na pc antykardio i przeciwjądrowe (wszystko prywatnie) postanowiłam zrobić też z krzepliwości białko C i S, może coś wyjdzie i będę mieć tą refundację.. może uda mi się zrobić i te genetyczne, wszystko zależne od pieniędzy..:hmm:
 
neli78 w Poznaniu komplet badań na białka c,s, v leidena, p/c antydosfilipidowe, beta glikoproteidy to ok 840 zł w laboratorium jednym z największych w polsce, w każdym mieście mają swoje punkty.
ale ja sama o te badania pytałam lekarza, on nie wychodził z inicjatywą bo dopiero raz się zdarzyła strata a poza tym chyba nie chciał mi nie sugerować wiedząc jaki to koszt.
niestety nie orientuje się czy przy poronieniu nawykowym te badania są refundowane
 
pojawiam się i ja... niezdarnie i nieśmiało z moimi staraniami po stracie. Przy moim PCOS cudem jest, ze mam @ od czasu straty ale co z tego, skoro minął rok a nic się nie dzieje. Postanowiłam działać na NFZ - matko jakie to to powolne... jak się nie ma kasy to masakra... owu brak... czyli znowu stymulacja i albo zadziała albo nie... Prywatnie już nie ufam lekarzom po tym jak mnie mój olał i nie chciał walczyć o moje dzieciątko... Idę do nowego ginesa z wiarą, że takowy na NFZ będzie równie dobry a nawet, oby, lepszy od poprzedniego. Strach jest we mnie ale i w końcu nadzieja, że damy radę.

Każdym zafasolkowanym gratuluję, tym które walczą życzę wytrwałości...
 
Dzien dobry o bradzo niewyspanym poranku.;-) Moje oslatko troche chore i nicka byla z lekka przegwizdana.
Akasha, lek jest w kazdej z nas, ale przewaznie wygrywa chec walki i probujemy znowu. Widze ze Tobie bedzie troche trudniej wystartowac, ale skoro jest @ to jest nadzieja!
 
matka natura jest wredna.......mimo cykli jak w zegarku nie mam jeszcze @....;///a miałam dostać w czwartek po 29 dniach tak jak zawsze...
wczesniej bralam metronidazol dopochwowo i nie wiem czy to wina leków ze @ tak sie opóźnia
Mieliśmy się starać zaraz po @.........
dziś robiłam nawet test czy oby na pewno nie jestem w ciąży (wynik negatywny) bo zabezpieczamy się w sposób: stosunek przerywany (niby żadne zabezpieczenie ale działało u nas kilka lat)
no nic zostało mi czekanie.........które powoli mnie zaczyna dobijać
 
hej jestem. Niestety nie jestem w stanie Was doczytać.
Pleni jak się czujesz? Co słychać?
Jak reszta cieżarówek się czuje?
Neta wykorzystane dni płodne?Jak zdrówko?
Nisiao jak u Ciebie?
Tekla,Katka co słychać?
Enya jak się masz?
Emka jak zdrówko?

Ja jak poszłam w niedziele na izbę przyjęć to mnie zatrzymali. Leżałam do wczoraj. Między czasie zrobili 2 bety i 2 usg i maluszek rośnie. To wczesna ciąża więc niewiele było widać,ale maluszek urósł między dwoma usg więc lekarz powiedział, że powinno być ok. od wtorku już nie plamiłam, ledwo wróciłam do domu znowu plamię,ale już nie jadę do szpitala. Gin powiedział, że jak będzie krwiste plamienie to mam wrócić,jak brązowe to nie. Biorę duphaston i nospe i za 3 tygodnie mam przyjść do swojego gina na usg aby posłuchać serduszka. Mam nadzieje, ze będzie wszystko ok. Strachu się najadłam strasznego. Dziękuje Kochane za kciuki!!!!
 
agnieszkaala: No nareszcie jesteś! Cała i zdrowa! Wszystkie się tu martwiłyśmy o Ciebie, ale dobrze, że Cię przebadali. Trzymam kciuki, żeby dalej szło dobrze!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& No i nadal w modlitwie pamiętam. :tak:
 
reklama
Agnieszkaala ufff nareszcie jestes. ciagle wypatrywalysmy wiesci od Ciebie. dni plodne nie bardzo wykorzystane, wiec sie nie nastawiam za bardzo.
wracam do pomyslu stworzenia " bazy danych" zeby gdy ktoras zniknie reszta sie nie zamartwiala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry