Kobietko, po tym, co wcześniej napisałaś, tak właśnie pomyślałam, ale wolałam się dopytać. Nawet nie wiesz, jak bardzo mnie cieszy, że mówisz o tym otwarcie, to szalenie pozytywne! Mam w moim najbliższym otoczeniu dużo osób, które z różnych przyczyn muszą korzystać z wizyt u psychiatry i z początku czuły się bardzo wyobcowane właśnie dlatego, że ludzie nie mówią o tym, od niedawna dopiero zaczynają czuć, że takie problemy są powszechne i wcale nikt nikogo z tego powodu nie będzie odrzucał ani wykluczał. Myślę, że to strasznie ważne.
A czemu chcesz odstawić leki? Być może się na mnie obrazisz, ale myślę, że lekarz ma rację sugerując, że to nie jest najlepszy pomysł. Wiele osób ze schizofrenią jak poczuje się lepiej, próbuje odstawiać leki, ale ta choroba ma to do siebie, że lubi nawracać i raczej trzeba się z lekami po prostu zaprzyjaźnić i je zaakceptować. Schizofrenia pod kontrolą sprawia, że naprawdę dobrze można funkcjonować. Sama pewnie wiesz z doświadczenia, że w razie nawrotu powrót do leczenia farmakologicznego i na nowo przyzwyczajenia się do leków jest trudny, długotrwały i żmudny. Czy na pewno jest sens przechodzić przez to jeszcze raz, jeśli leki się teraz dobrze sprawdzają?