• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

ja juz po wizycie:)
zmeczona ale zadowolona. Beta prawidlowo rosnie w czwartek bylo 36 a dzis juz 107:) progesteron tez super lekarz powiedzial ze na tym etapie ciazy wszystko wyglada prawidlowo:)))))))))))))
dostalam duphaston narazie na 10 dni, 3 tyg zwolnienia.
I za 3 tyg wizyta serduszkowa. Nie mogę się doczekać, w tamtej ciazy nie zdazylam uslyszec niestety bicia serduszka mojego aniolka ale teraz wierze ze bedzie inaczej.
 
reklama
Liluś to suuuuper :) bardzo się cieszę, trzymam kciuki za serduszko, u mnie za 1,5 tygodnia :)

Anka witaj, zapalam światełko dla aniołka
[*] bardzo mi przykro :( dobrze że napisałaś do nas, ja też po poronieniu miałam super wsparcie męża, był ze mną cały czas, nawet na krok mnie nie odstępował ale to że zaczęłam pisać na tym forum też przyniosło mi ulgę, zrozumienie i nowe wiadomości o których wcześniej nie miałam pojęcia, a teraz jestem znowu w ciąży i nie boję się, wierzę że wszystko będzie dobrze :) pozdrawiam Cię
 
dziękuje wam bardzo.mam dużo wsparcia ale chciałam to usłyszeć od was od kobiet które wiedzą jak fatalnie sie teraz czuje.chce wierzyc ze bedzie dobrze i ze nam się uda bo my na to zasługujemy.wiem ze minie dużo czasu zanim strach mnie opuści ale mam nadzieje że z dnia na dzień bedzie lepiej.nie chce swoimi obawami obarczać najbliżyszych i zamartwiać ich swym złym stanem psychicznym dlatego chce wygadac sie tutaj.wy wiecie najlepiej jak to jest,jak jest mi pusto i żle,czego sie obawiam i o czym marze...
 
Ja tez niby mialam duzo wsparcia od meza, jak poronilam, ale mimo wszystko najbardziej pomocne bylo wygadywanie sie wlasnie tutaj. Maz tez przezywal strate, przezywal bardzo ale przezywal inaczej i moje ciagle gadanie o niektorych aspektach moglo go co najwyzej wyprowadzic z rownowagi i bardziej przybic, a po co. Tutaj moglam dac upust 'strumieniowi swiadomosci' i pisac 'hustawkowo', raz mega optymistycznie, za chwile z frustracja i przygnebiajaco.. Nikogo to nie dziwilo ani nie razilo. Wsrod osob, ktore nie przeszly tego, moze to byc bardzo meczace i nie do zniesienia.

O tym doswiadczeniu sie nie zapomina. Mi czasem przed oczami staje szpital, zabieg, samotna noc w lozku z wielkim buntem wewnetrznym. A wczesniej wszystkie wydarzenia w domu. Pamiec sie w ogole nie zaciera. Ale nie sprawia, ze sie boje. Dlaczego mam sie bac, skoro to i tak troche 'loteria', duze prawdopodobienstwo, ze sie uda, niewielkie, ze soe nie uda i nie mam na to najmniejszego wplywu. Juz dwa razy bylam nie po tej stronie statystyki. Nie mozna miec az takiego pecha. Za trzecim razem wyjdzie.

jedyne, czego jestem pewna to to, ze w razie jakis plamien, krwawien itp.pewnie bede strasznie panikowac. Ale kobiety, ktore sa pierwszy raz w zyciu w ciazy i dostaja plamien chyba tez strasznie panikuja, wiec w sumie nie wiem, czy to jakas roznica.
 
aniolekBB chyba nam uciekla. Mam nadzieje, ze wszystko w porzadku.

Jestem jestem czytam na bierzaco, weny do pisania brak a na dodatek wczoraj byl u mnie moj starszy brat wsadzil lapska w laptopa i mi cos z systemem pochrzanil i nie da sie uruvhomic windowsa. Mam tylko nadzieje ze kumpel znajdzie dzisiaj dla mniey czas i to naprawi. Ogolnie u mnie ok samopoczucie nie najgirsze i mam nadzieje ze bedxie tylko lepiej sorry za bledy ale pisze z komorki.
Witam nowe kolezanki i zapalam dla waszychaniolkow swiatelko )[*]
 
Liluś super wiadomości :) by tak dalej :tak:gratulacje
Witam wszystkie aniołkowe mamusie tutaj znajdziecie wsparcie,każda z nas znalazła tutaj zrozumienie pocieszenie, światełka dla aniołów(*)(*)
a u mnie nadal nic,ile może się @ spóźniać :(:no:mogę wziąć luteinę dowcipną na przyspieszenie @
 
reklama
nisiao możesz wziąć luteinę, pewnie to samo dałby Ci lekarz. Ale może tą betę dla pewności zrób? Testy bywają zawodne, może owu się opóźniła?

liluś gratulacje :)

Pogoda wstrętna, deszcz pada, blee :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry