Kwiatuszek, nie wiem co to za badania… ale z tarczycowych tylko TSH robiłam. Napiszesz pełną nazwę?
Neta, już kilka pierwszych stron z tamtego forum przeczytałam … po 3 # kwalifikuję się chyba na nawykowe już….:-( jak przyjdzie czas to przeczytam więcej.
Liluś, będę zobowiązana
Joaro, &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Karolineczka, wydaje mi się, że ja nie miałam jakoś mega dużo krwi po 2 #, przynajmniej spodziewałam się więcej…. ból był dopóki maleństwo nie wypadło , później już tylko krwawienie… ale zabieg i tak miałam jak dotarłam do szpitala… po zabiegu przez 7 dni coś jak niezbyt obfita @...
Ciekawe jak będzie tym razem….?
Wydaje mi się, że dopóki nic się nie dzieje to jeszcze do mnie do końca nie dociera, że to już koniec… pewnie jak się zacznie, to będzie gorzej… W każdym razie postanowiłam jutro jechać jednak do rodziców na wieś na 1 lub 2 dni może… zależy od tego jak się sytuacja rozwinie… Dużo ludzi, więc nie będę tylko o jednym myśleć… pewnie będę...., ale to zawsze jakoś inaczej…
liluś, &&&&&&&&&&&&&&&& za wizytę
lena, gratuluję pozytywnej wizyty

Pozdrawiam Was serdecznie

fajnie, że jesteście...