• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Sinclair Ian Szczepienia niebezpieczne ukrywane fakty.pdf - Szczepienia groźne! - monare - Chomikuj.pl katherin poczytaj, pamietaj ze tu chodzi tez o twoje dziecko wiec chyba warto miec wiedze w temacie. na wykresach widac wyraznie jak szczepienia działają...

i pomysl czy czasem twoja astma i alergia nie sa przyczyna szczepien, bo to czesty skutek niestety

polecam tez zajzec do statystyk zachorowan na choroby zakaźne.

jak dorosly powtarza szczepienia to wtedy moze ma to jakis sens ale pokazcie mi np 50 latka kotry sie zaszczepil na tezec czy krztusiec
 
reklama
kat i tak nie można zaszczepić wszystkich, np. dzieci ze schorzeniami neurologicznymi, wadami układu odpornościowego nie podlegają szczepieniom, te z poronnymi postaciami chorób, alergiami na składniki, te u których ktoś jednak potwierdził NOP - te dzieci ( i dosrośli) przecież też są zagrożeniem dla zdrowych prawda? są w tym nieszczepionym procencie bo nie można ich szczepić. Polska ma 95% - 98% wyszczepialność, nie wiem jaką mają inne kraje w których nie ma obowiązku szczepień ale nie słychać o epidemiach na skalę krajów, a skoro przymusu nie ma to wyszczepialność jest na pewno niższa niż u nas. poza tym część szczepień jest czasowa - uodpornienie mija - nawet u nas ponieważ nikt nas nie doszczepia, czasem na żółtaczkę w służbie zdrowia.. my też jesteśmy zagrożeniem.. jest to bardzo rozległy temat, ale warto przejrzeć info, poświęcanie własnych dzieci w imię dobra ogółu to tylko słowa dopóki naszym dzieciom nic się nie dzieje.. zgadzam się z Tobą co do zapewnienia chorych 'klientów' koncernom, na zdrowych nie zarobią nic.. wysyp alergii czy azs nasuwa wiele kolejnych pytań.

co do pozycji do snu zależy od etapu ciąży, wyższa ciąża to lewy i prawy bok na zmianę bo tylko na lewym się nie da ;-) na plecach od któregoś tygodnia nie mogę spać bo mam duszności a i mała może być niedotleniona przez ucisk sporej macicy na żyłę główną, śpię z wałkiem między kolanami lub za plecami podparta nim.
 
Ostatnia edycja:
Możecie puścić kochane kciuki (ale na chwilę) . Właśnie dostałam @. A tak ładnie się zapowiadało , te nudności i zawroty głowy to były od zbliżającej się migreny, już trzeci dzień mnie trzyma. Do bani. Wkurzyłam się od rana.
 
Karola - to widać taki trochę niereformowalny ten przypadek z Twojego M i żeby takie rzeczy do dziecka mówić ???? no szok po prostu nie wiem co doradzić ja mojego za drzwi wystawiłam i poszedł po rozum do głowy zmienił się maxymalnie potem byłam chora i to dopiero był dla niego egzamin wyobraź sobie przyjechał i powiedział ,że zostaje siedział ze mną na urlopie 2 tygodnie potem mama ze mną siedziała bo musiał iść do pracy ,a jak się znalazło dla mnie miejsce w szpitalu to co drugi dzień u mnie był mimo ,że nie chciałam jego widzieć potem po 2 tygodniach brania leków doszło do mnie ,że jestem chora i wybaczyłam mu wszystko tak dzielnie o mnie walczył i starał się i teraz zdarzają się czasem spięcia ,ale szybko mijają.

Co do szczepień ja mam ciarki na samą myśl, u mnie w rodzince jest przypadek autyzmu u dziecka i nikt nie wie co się stało było niby ok ,a po jakimś czasie okazało się ,że dziecko nie mówi , wali głową o podłogę i jest agresywne wobec siebie , ja nie mam z nimi kontaktu tak na co dzień ,ale zastanawia mnie skąd to się wzięło...być może od którejś cholernej szczepionki.Napływają do mnie sprzeczne informacje niby moje kuzynki szczepiły i jest ok wszystko , poza tym jednym dzieckiem z autyzmem i tak tutaj trąbią aby szczepić ,a z drugiej strony ostrzegacie by nie szczepić i ja już kołowata jestem ,a będę chciała jak najlepiej dla mojego dziecka będę musiała poczytać.

czekam na kuzynkę jak skończy zmianę to do mnie przyjdzie pracuje na nocki w ubojni i tam sprząta wiecie pewnie ,albo wyobrażacie sobie jak tam musi być nie będę tu mówić co np ona sprząta bo jak o tym myślę to mi niedobrze.
 
Co do szczepionek to zapewne macie rację. U nas w rodzinie, a raczej w rodzinie męża jest przypadek powikłań po szczepieniach na pneumokoki, bliźniaczki(teraz mają po 5 lat) mają ataki, jak temperatura podniesie im się powyżej 37 stopni. Ataki wyglądają tak, że całymi nimi trzepie i oczy wywracają im się białkami do góry. Osobiście nie widziałam, ale raz teściowie byli u nich akurat jak jedna dostała takiego ataku, to wrócili przerażeni. I za każdym razem dzwonią na pogotowie, albo z nimi jadą. Rozmawiałam z ich mamą i ona mi mówiła, żebym nie szczepiła, bo ona zaszczepiła i w sumie dlatego, że miała te szczepienia za darmo i teraz żałuje, bo te ataki są najprawdopodobniej przez szczepionki.
 
Dzięki za książkę, przeczytam w wolnej chwili. Już z pierwszych stron wynika, że bez sensu męczę co roku psa szczepieniami na wściekliznę, a jednak nie ma wyjścia i żaden cywilizowany kraj mi psa nie wpuści wiedząc, że nie jest szczepiony ;)

Astmę i alergię to niestety mam w rodzinie, więc skłonność odziedziczyłam. Czy szczepienia na nią wpływają - tego nie wiem. Niewykluczone, w końcu to ingerencja w układ odpornościowy. Ale czynników w dzisiejszym świecie jest tyle, że ciężko będzie znaleźć winowajcę. Począwszy od sterylnych warunków, w jakich żyjemy, przez powietrze, jakim oglądamy, fale magnetyczne, które przez nas przenikają, a na wszystkich świństwach w naszej żywności, których nawet nie jesteśmy świadomi, skończywszy. Nie da się też wykluczyć tego, że alergia i astma istniały od zawsze, tylko kiedyś po prostu dzieci z tą przypadłością nie przeżywały zbyt długo. Ja z całą pewnością nie przeżyłabym wieku niemowlęcego, gdyby lekarze nie wiedzieli, co robić. Tutaj nic nie jest czarno-białe. Z autyzmem też nie ma opcji, żeby udowodnić, że jest bezpośrednio związany ze szczepieniem, nie mamy ku temu narzędzi. Jedynie dałoby się wykazać, że np. zwiększa ryzyko. Ale czy de facto to właśnie szczepienie zwiększa ryzyko, czy coś innego, co łączy rodziców, którzy szczepią dzieci, też się nie wywnioskuje.

W kwestii szczepień nie wiem, komu ufać. Nie mam pojęcia, czy głosy przeciw nie są też elementem nieuczciwej gry. Nie wiem, komu i dlaczego zależy na zaniechaniu szczepień. Można sobie wyobrazić bardzo prostą sytuację: koncern farmaceutyczny ma w zanadrzu lek na jakąś chorobę, na którym mógłby zarobić wielkie pieniądze, ale nie zarabia, bo inny koncern ma na tę chorobę szczepionkę i to on zarabia na tym pieniądze. Wiadomo, że w jego interesie będzie zdyskredytować tę szczepionkę, zasiać ziarno niepokoju. Nie jestem w stanie sprawdzić, czy "wiedza" przekazywana mi z tego czy innego źródła jest rzeczywiście wiedzą rzetelną a motywacja przekazywania jej jest słuszna.

Skoro szczepienia są obowiązkowe, jak zamierzacie nie szczepić? Albo jeżeli zamierzacie częściowo szczepić to na co?
 
Ostatnia edycja:
Pleni, jak zdiagnozować niedomogę ciałka żółtego? Mam fazę lutealną 11 dni od kiedy mierze temp, gin nie widzi problemu skoro zachodziłam szybko w ciążę bez wspomagaczy. Ale boję się że to za krótko. Jakie badania mam zrobić?
 
katherine.. moja Asia miała typowy NOP(przestała mowic, krzyzała, miała goraczke i wogole przestała się z nami komunikować...).... po szczepieniu na odre swinke i rózyczke tzw MMRII.... lekarka tego nie zgłosiła... a nam udało się ledwie ztego wyjść.... moja córcisa na zdjęciach od małego uzywala prawej reki do czasu jak ją zaszczepiłam... od tamtej pory jest całkowicie lewostronna.... neurolog, która nam pomogła(nie znam jej imienia i nazwiska-zrobiła to na "czarno") powiedziała ze prawdopodobnie doszło do szesciowego uszkodzenia mózgu i druga połowa przejęła role tej uszkodzonej...

teraz jak się Darek urodzil to go jeszcze nie zaszczepiłam... jednak będzie szczepiony, ale indywidualnym kalendarezm szczepien i tylko wybiórczo... prawdopodobnie na krztusiec i na odre jak mi aszczepią pojedynczą szczepionka zza granicy.

Nie zaryzykuje wiecejjj.....

i teraz w rodzinie mojego R większość osob nie chorowała na zakazne choroby, do tego 2 dzieci ma autyzm poszczepienny (jka twierdza rodzice objawy zaczęły się po MMRII( i jedno dziecko ma zespół aspergera..nie zaryzykuje tego więcej... nie zaryzykuje zycia i zdrowia swojego dziecka....
 
reklama
małgonia powinnaś oznaczyć 3-5 dc FSH i LH, a 20-22 dc Prolaktyna +obciazenie i Progesteron. Ale zwróc uwagę na to kiedy masz owulacje... bo te drugie badania powinno się robić ok 7-8 dni po owulacji....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry