• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dzewczyny tak sie boje,dziś rano pokazała sie plama krwi jasne j na papierze tak sie boje bardzo,ie chce stracic dziecka
Ból mam tak jakby miesiaczkowy czasem.pytlam lekarza to mowil ze szyjka macicy ok jest.
Wszystko zależy jak duże jest podkrawawianie ,ale ja jednak nauczona własnym doświadczeniem pojechała bym na IP.
Tak po prostu dla czystego sumienia i spokoju serca.
ps.Z Karolcią podkrwawiałam przez calutką ciążę ,a jednak się udało i Tobie też się uda !!!
 
reklama
as krwawienie bylo przy jednym poddtarciu a teraz jak podcieram to tk jk pisalam nieznaczne i taki bol jakby w dole podbrzusza,jakby nagrzanie
nie rozmawialam z gin tylko jego tel odebrala rejestrujaca i nie wiem czy jechac na IP czy na ta wizyte na 12.15
 
Ostatnia edycja:
nisiao wez no-spe, ja mam takie delikatne pobolewanie brzucha od tygodnia tez jak na miesiaczke. gin kazal brac 3xdziennie no-spe zwykłą, nie przeszło do końca ale tez zwiekszył mi dawke duphastonu do 2x2 podobno duphaston też troszkę wycisza macicę żeby nie było skurczów. nic sie nie martw, mi tez nic gin nie powiedział o tych bólach tylko że mam nadwrażliwa macice a ze szyjka trzyma to nie robi paniki. daj znac po wizycie, na pewno wszystko jest dobrze. ja ostatnio zobaczyłam kilka malutkich plamek krwi jak sie podcierałam i nie wiem skąd to było może jakies podraznienie, w kazdym razie plamienia mialam i nikt nie wie skad i wszystko jest dobrze.
 
Nisiao, dobrze, ze pojedziesz do lekarza. Na IP rano jest dramat, mi kazali czekać w ogroooomnej kolejce, bo rano są planowe przyjęcia pacjentek na wszelkie zabiegi i cesarskie ciecie. Też w końcu poszłam do przychodni, a czas oczekiwania spędziłam w domu z tesciowa przy herbatce. Zawsze to mniej nerwów niż na ławce w poczekalni. Polez teraz, odpoczywaj. Mam nadzieje, ze wrócisz od lekarza z uśmiechem.
 
zeby tak bylo jak piszecie,normalnie boje sie isc do ubikacji.....tak sie boje....
eve ​przepraszam ze o to pytam ale co sie stalo ze wczesniej w tych tyg stracilas ciaze...
 
as krwawienie bylo przy jednym poddtarciu a teraz jak podcieram to tk jk pisalam nieznaczne i taki bol jakby w dole podbrzusza,jakby nagrzanie
nie rozmawialam z gin tylko jego tel odebrala rejestrujaca i nie wiem czy jechac na IP czy na ta wizyte na 12.15
Jeśli na początku była krew a teraz jest jasno różowy ślad to wskazywałoby na jakieś mikropęknięcie np naczynka i już krew nie leci tylko jakaś końcówka z osoczem się wysącza .
Ale do gina idź dla świętego spokojui wracaj z dobrymi wieściami.
Kciuki &&&&&&&&&&&&
 
nisiao niestety nie wiadomo dlaczego. macica mi sie troche stawiała ale oprócz tego nie miałam innych objawów. żadnego plamienia od poczatku ciazy nie mialam, bóli brzucha tez nie miałam. teraz za to mam wszystkie bóle a na razie jest dobrze. wtedy poszłam na wizyte i sie okazało że serduszko nie bije, a ja mialam tylko ból głowy i nic poza tym. byłam w szoku. na poczatku ciazy jeszcze jak o niej nie wiedzialam bylam na wycieczce, samolot, duze temperatury. lekarz teraz w ogole nie kaze sie przegrzewac bo to szkodzi, a wtedy duzo sie opalałam, może to zaszkodziło? sama nie wiem.
 
As ciesze się, że u Was tak cudownie się układa, że Kubuśsuper odnalazł się w nowej szkole, a Karolcia łobuzujeJ Co do Agnieszki i jej synkato aż się popłakałam. Ta historia jest straszna, a ten bydlak powinien zgnić wwięzieniu. Na pewno synek tęskni za mamą. Wierze, że mama do niego przychodzi.Moja babcia jak ma coś się stać do mnie przychodzi, przez swoją śmiercią teżprzyszła się pożegnać.
OneMoreTime dobrze, że już masz zabieg za sobą. Ja trzymamkciuki za badania i ponowne staranka. Trzymaj się cieplutko, Tule Cię mocno. A IUIto jest zapłodnienie In vitro.
Nisiao kochana ja w obu ciążach(tych zdrowych) plamiłam iAluśke pięknie donosiłam i Filipa też zanosi się, że donoszony będzie więc nicsię nie martw. Trzymam kochana za Ciebie kciuki!!!!!
Loi a widzisz, a ja znowuż jak goraco to ledwo żyje, a jak chłodniej to mam sporo energii.
 
Niaiao, proszę Cię, nie boj sie, bo jak Ty się boisz to i Twoje maleństwo się boi, tylko nie rozumie jeszcze, dlaczego. Zawsze trzeba zakładać, ze czeka nas szczęśliwe zakończenie. Bez takiego założenia po co w ogóle pędzić do lekarza? ;) Trzeba wierzyć i mieć nadzieje. Naprawdę da się znaleźć mnóstwo powodów. Eve dobrze podpowiada z ta nospa, na wszelki wypadek może warto się poczęstować.
 
reklama
katherinne eve napewno moge nospe wziac? nic sie niestanie? jakieto uczucie ze macica sie stawia...ja nie wiem czy ja prawidlowo oceniam te bole brzucha....
wiem zespokoj najwazniejszy...potem nie bede miec dostepu do netatakze trzymcie kciuki.dziekujeWAM za pomoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry