• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

As, jakbym mogła to chciałabym jeszcze podrzucić intencję na Twoje pielgrzymowanie: żebyśmy potrafili się dogadać z mężem i być dobrymi rodzicami dla Szymona i Kamili, stworzyć im szczęśliwy dom

Podziwiam, że Ci się chce :tak:
 
reklama
Ozima, dobrze, ze wszystko ok. Wiem, ze ciężko zachować spokój, ale to częste przypadki i nie ma potrzeby panikować, na szczęście.

As, aż milo popatrzeć, jak się cieszysz na te pielgrzymkę, życzę Wam cały czas wspanialej pogody.

Neta, jaki piękny staż małżeński :) Gratuluje! A gdzie nad morzem siedzisz, bo zapomniałam? Ja właśnie jadę, juz coraz bliżej.

Edytka, cieszę się, ze się odzywasz, mam nadzieje, ze zarobiciw fajne pieniążki a po powrocie będą starania z natychmiastowym skutkiem, taka pozytywna osoba jak Ty z pewnością na to zasługuje. Pomacham Ci z drugiej strony morza.

nisiao, to na pewno bardzo indywidualne, u mnie juz nie ma wątpliwości, ze to jest to, ale chyba dzidzia się musi jakoś specyficznie ułożyć, żebym czuła, bo czuje bardzo nieregularnie i nie codziennie.

Od kilku dni chodzi za mną piwo, jak maz otwiera to mi taaaaaaaaaak paaaaaachnie oblednie, no co to w ogole jest... Myślicie, ze mogę sobie chlapnac jedno małe bezalkoholowe z serii tych, co deklarują zawartość alkoholu <0,5%? (bo są i takie, co maja 1%) Niby się człowiek naslucha lekarzy i dietetyków, którzy twierdza, ze i jedno małe normalne od czasu do czasu nie zaszkodzi, ale człowiek i tak targany wątpliwościami.
 
Edytko - jestem z Tobą myślami :) już niedługo i zaczniemy ja już się nie mogę doczekać :) wszystko mi się zaczęło układać w końcu tak jak trzeba i bardzo się cieszę na te staranka ;)
Katherinne- ja to z tych bojących i chyba bym nie wypiła żadnego piwa , ale moja kuzynka sobie takie bezalkoholowe chlapnęła raz bo miałam taką zachciankę na piwo ,że masakra, a Ty jedziesz już ,ale fajowo zazdroszczę też bym sobie pojechała ,ale mój mąż nie dostanie urlopu ot tylko wolną sobotę 24 sierpnia i wtedy jedziemy na weekend nad Wisłę chociaż tyle...

a u nas pan skręca meble u mamy jak będzie gotowe to może wstawię fotki jeśli chcecie ;)
 
Oj, Kobietko, bardzo Cię rozumiem, ten urlop to taki mega wyszarpany jest, co roku jest kłopot bo maz w turystyce pracuje wiec dla niego to sezon nieustannej pracy, on mógłby jesienia na spokojnie wyjechać ale raz ze ja zimy nie lubię a dwa ze w szkole się nie da w środku roku orlopu wziac. Zapomniałam powiedzieć, ze się ogromnie cieszę, ze juz za miesiąc u Was starania, będziemy kibicować :)
 
A ja zupełnie nie mam ochoty na alkohol. Nie wiedziałam, że jestem w ciąży w święta, a już wtedy nie wypiłam nawet kropli :) Jedyne na co miałabym ochotę, to małże na winie :P
 
Katherinne ja w Jastrzebiej Gorze :) ale i Wladyslawowo odwiedzamy i Trojmiasto i na Hel tez planuje pojechac. Co roku tu przyjezdzamy, uwielbiam morze. Rok temu to bylam i w JG i w Dzwirzynie, takze w sumie miesiac nad morzen wyszedl. teraz do soboty bedziemy. a maz siedzi w domu, nie mogl na tyle roboty zostawic niestety.
 
Hejka Kobietki, pamietacie mnie jeszcze???

Kobietko ciesze sie ze z Twoja tarczyca wszystko ok. Sama wiem jaki to podstepny organ... staranka coraz blizej SUPER!!!!:)

Juchu jak Twoj suwaczek mknie!! Nie martw sie ma tym etapie brzuch moze sie obnizyc przez co ciezarowki lapia wiecej oddechu :):)

Agnieszkaala widze ze masz mnostwo dolegliwosci w tej ciazy:[ tak samo bylo w ciazy z Ala?? Jeszcze troche i bedziesz tulic swoj drugi Skarb! :) a jak Ala reaguje na to ze niedlugo bedzie miala braciszka??

As jesli moglabym i ja prosze o modlitwe o zdrowie dla mojej coreczki Blanki, meza Mariusza oraz rodzicow i tesciow! BOG ZAPLAC!!!


Pleni cudownie ze jestescie w domku!!! Poznawaje sie i cieszcie sie swoim malym szczesciem!!! :)

Nisiao za kilka dni bedziesz w 100 % pewna ze to Twoj Maluszek Cie smyra :) CUDOWNE UCZUCIE ACH :)

Dorotka fajnie ze sie odezwalas? Co tam u Was??? :) pamietam Cie z bfs :)

Ozila dzieki Bogu wszystko ok!! Ale najadlas sie strachu... ja tez w ciazy raz mialam plamienia krwia imyslalam ze to koniec a to tylko zylka mi lozysku pekla!!

Gatto co tam u Was?? Jak Malutka??

Neta wow piekny staz!! :) oby nast cykl byl Wasz!!

Anty!!!! Kope lat!!! Co tam u Was?? Rozpoczeliscie starania??

Loi jak Twoje samopoczucie??

Kat za mna przez cala ciaze chodzilo piwo ale jednak nie skusilam sie. To musi byc tylko Twoja decyzja :)

A ja musze sie pochwalic ze debiut
marchewkowy mamy za soba tzn corcia ma :););)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry