• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Agnieszka, mnie się teraz specjalnie jeszcze nie spieszy do rodzenia, tak jak powiedziałam, chciałabym ten 37tc zamknąć, czyli 3 tygodnie mi zostały. Do tego czasu powinnam mieć już wszystko dla Hani gotowe, więc spokój psychiczny będzie:tak: co nie zmienia faktu, że czas byłby uprzejmy płynąć szybciej:eek::-D:eek:

Juchu, dorodna Twoja córcia:-) mogłaby powoli popchnąć w dół, ciotka Loi daje jej 4 dni:-D
 
Juchu nie krakaj:D ja poczekam na swoją kolej, nie będe się wcinać w kolejke:D dzisiaj pełnia,ponoć w pełni rodzi się więcej dzieci więc poproś Malą żeby się pośpieszyła bo mnie już ciekawość zżera jak Królewna ma na imie. A Malutka nie jest wcale taka malutka. Pierwszą miałaś cc teraz też czy próbujesz SN?

Loi to razem cierpliwie czekamy na swoją kolej;)
 
cześć kochane, ja dziś tylko szybko napiszę o sobie, bo nie wiem co u Was, jutro doczytam, bo ostatnie dni byłam jak w amoku, stres straszny przed dzisiejszą wizytą...

zobaczyliśmy dziś swoją kruszynkę, wszystko w porządku - serce wali, wielkość 6w3d czyli dokładnie tyle ile mi wychodzi z mojej opóźnionej o 7 dni owulacji. Lekarz założył mi kartę ciąży, dał zlecenie na badania, zwiększył dawkę luteiny do 2x2 dziennie i dał zwolnienie na 2 tygodnie i poprosił aby się oszczędzać, tym bardziej, że wczoraj złapało mnie okropne przeziębienie z gorączką (na szczęście nie taką wysoką, najwięcej miałam 37,6 dziś) więc kazał się wyleczyć. JESTEŚMY TACY SZCZĘŚLIWI!!!!! :-):-):-):-):-):-)
 
juchu podczytuje cały czas :)jeszcze nie urodzilam a juz bym chciala.. mecze sie z wysypka, straszna wysypka :-(najpierw zaatakowala posladki i uda (przy rozstepach) pozniej pojawila sie na brzuchu wokol pepka a teraz zaczyna pojawiac sie na rekach i nogach.To tak strasznie swedzi ze nie idzie wytrzymac :/ badania na choleostaze wporzadku a lekarze twierdza ze to jakies uczulenie i nikt nie moze mi nic dac zeby nie zaszkodzic dziecku. Musze wytrzymac do porodu. Jutro znowu mam ktg wiec zobaczymy co i jak. Na wtorkowym wychodzily skurcze i lekarz sprawdzal ale rozwarcia bark. Brzuch twardnieje mi coraz czesciej pobolewa mi dol plecow i ciagnie mi brzuch w dol(takie mam wrazenie) czy to moga byc skurcze?

czekamy gratuluje ciazy :)
 
dorotka87 tak to mogą być skurcze, ja mam tak, że brzuch robi się twardy, boli podbrzusze i ciągnie w dół, tak przez kilkanaście sekund (zazwyczaj doliczę do 20-30) i brzuch robi się miękki. Z wysypką nieciekawie, może spróbuj ubrania przeprać w proszku dla dzieci, to może załagodzi swędzenie. A wysypkę spróbowałabym posmarować kremem bambino dla dzieci, zawiera jakąś tam witaminę i kiedyś mi pomógł na wysypkę.

agnieszkaala przy Norbercie miałam planowaną cc, bo się pchał dupką na świat a pierworódkom nie pozwalają rodzić pośladkowo, bo za duże ryzyko jest. Teraz malutka jest ułożona prawidłowo, więc poród sn, zresztą ciekawa jestem jak to jest rodzić naturalnie:-D może to głupio brzmi, ale to zdaje się ostatni raz kiedy będę mogła przeżyć go na własnej skórze, bo więcej dzieci nie planujemy póki co. Koleżanki się pytają, czy się nie boję porodu, a mnie po prostu zżera ciekawość jak to jest :-p

matita gratulacje;-)
CzekamynaIgorka gratulacje;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry