agnieszkaala
Fanka BB :)
Dzień dobry
Ja dzisiaj wstałam w dobrym humorze. Może dlatego, że wstawałam tylko 2 razy na siku. Dzisiaj urzędujemy same z Alusią bo mama pojechała do cioci, a M ma jakieś szkolenie. Mam w planach ugotowanie jakiejś zupy bo drugie mam z wczoraj i umycie podłóg bo M wczoraj odkurzył i trzeba jeszcze przemyć. Może poprasuje ubranka na 62, jak wene złapie.
U Nas szaro,brzydko, a zapowiadali słoneczko. Pytam gdzie ono jest?
Loi nie rodze jeszcze
Chodź wieczorem wczoraj znowu złapały mnie skurcze, ale po nospie przeszło. Aż się popłakałam bo są bolesne, a kurde jakieś fałszywe alarmy. A Ty jak się dzisiaj masz?
Dorotka czekamy razem z Tobą na rozkręcenie akcji. Może pochodź po schodach?
Lena trzymamy kciuki za wizyte i czekamy na wieści!
Ja dzisiaj wstałam w dobrym humorze. Może dlatego, że wstawałam tylko 2 razy na siku. Dzisiaj urzędujemy same z Alusią bo mama pojechała do cioci, a M ma jakieś szkolenie. Mam w planach ugotowanie jakiejś zupy bo drugie mam z wczoraj i umycie podłóg bo M wczoraj odkurzył i trzeba jeszcze przemyć. Może poprasuje ubranka na 62, jak wene złapie.
U Nas szaro,brzydko, a zapowiadali słoneczko. Pytam gdzie ono jest?
Loi nie rodze jeszcze
Dorotka czekamy razem z Tobą na rozkręcenie akcji. Może pochodź po schodach?
Lena trzymamy kciuki za wizyte i czekamy na wieści!
Do Ali trzeba jeszcze wstawać a tu kolejne. Co za zrobiłam
A tak serio to bardzo współczuje. Ja jak tak wstawałam co noc przez te 4 lata to w pewnym momencie złapałam depresje z przemęczenia i niewyspania. Był czas, że niechciałam więcej dzieci. Byłam umęczona,nieszczęśliwa. Mam nadzieje, że Twojej Alusi szybko wyjdą zęby i że jej pory spania, histerie się jakoś unormują i będziesz mogła w pełni cieszyć się macierzyństwem. A jak idzie odpieluszkowanie?

...znowu kuzynka męza ma dwoje.dziewczynka 3,5 roku wcielenie anioła od urodzenia i synek tydzień starszy od Ali-szogun taki jak nasza mała,albo i większy.wiecznie rozdarty,uczepiony kiecki matki.coś jak u nas...także wiesz nie jest powiedziane,ze przy drugim też ci będzie cięzko...co do nocnikowania to trochę odpuściłam,bo Ala się zaczęła zniechecać,za często ją sadzałam,wiec odpuściłam.załatwia sie,ale tak raz,dwa razy na dzień.często ją sadzam jak sama ide do wc,pod warunkiem,ze ma na to ochote.jak protestuje odpuszczam.