Jestem w domu...dzieki z akciuki,to byl okropny czas pelen strachu,zwlaszcza że ne dostalam odpowiedzi skąd ta przyczyna jest.
Diwczyny to byl dla mnie koszmar te 4 dni w szpitalu.
Sama nie wiem co mam mysleć.
W sumie to przy badaniu gin szyjka była ok,malA TEŻ dobrze wymiary ma dobre jak na ten tydzien,ale tez nie takie duże itp.ale lekarz się zapytal kiedy bylam u ginekologa bo mam wód plodowych na granicy normy,nie wiem co to znaczy....Lekarz nie potrafil mi odpowiedziec co jest przyczyną w zasadzie to mój gin byl na urlopie.
No i lezalam w szpitalu 4 dni z wysokim cisnieniem,ze stresu mysle
W tym kierunku nic mi w zasadzie nie powiedzieli.
Okazalo sie z krwi ze mam jakis stan zapalny i biore antybiotyk,asargin i mam brac nospe 3x1 tabletce caly czas....