Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

My jak się tutaj wprowadziliśmy to pierwsze 3 kłódki rozwalone..sprawdzali czy coś wartościowego do piwnicy nie wkładamy. Teraz już cisza… dobrze, że już lepiej się czujesz
tak czytam Was z tymi szczepionkami i coraz bardziej też jestem na nie, jeśli kiedyś mnie to będzie dotyczyć...
. Mój J skończył właśnie kurs – pochwalę go, że był najlepszy w grupie... i w najlepszym przypadku w styczniu a w gorszym przypadku w marcu będzie ruszał na Norwegię… wszystko zależy od tego jak pójdzie pierwsza rozmowa kwalifikacyjna... Powiedz jak wygląda tam taki kurs? Kto uczy? Norweg czy Polak? Gdzie jesteście na południu czy gdzieś wyżej? Jak pogoda?
ehh.... za dużo na głowie ostatnio: szukanie przyczyny poronień, może to nie mięśniak, ale guz jakiś.... kiepskie samopoczucie, przekonanie o złym wyniku moczu, gdy zaginął, sprzedaż mieszkania, ewentualny zakup drugiego, kurs mojego J i kombinacje w pracy, żeby mógł chodzić na niego... i jeszcze ten angielski i moje głupie ambicje, kiedy w ogóle głowy do tego nie mam...........
ale jutro już będzie po i się cieszę, bez względu na wynik. Ehhh..................


i nikt nie wie co mi było w sumie , na miejscu mojej mamy bym drążyła temat ,ale ona nie wnikała czemu tak ,a ja byłam za mała , dopiero jakiś czas temu przeglądałam stare wypisy moje ze szpitali bo ja jako dziecko byłam tam częstym gościem niestety , mama mi je dała i mam je u siebie w dokumentach ,a ten wyrostek niby to pamiętam bo mi w tyłku grzebali wtedy , a mama mi potem mówiła ,że leki miały być na nerki ,a na wypisie co innego 