• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Tradycyjnie jak co roku sypią się życzenia wokół, większość życzy świąt obfitych i prezentów znakomitych, a ja życzę, moi mili, byście święta te spędzili tak jak każdy sobie marzy. Może cicho bez hałasu idąc na spacer gdzieś do lasu, może w gronie swoich bliskich jedząc karpia z jednej miski, może gdzieś tam w ciepłym kraju czując się jak Adam w raju.
Życzę Wszystkim Wesołych Świąt :-)
Buziaczki moje kochane :*
 
Katherinne napewno bliżej niż dalej;-)nie mam pojęcia jak to się przekłada na tygodnie, w sumie ja to nie wiem czy mi tez się obniżył,to pewnie wyraźnie widać że jest niżej i nie ma problemów w z oddychaniem a ja to jak na :-Drazie mam zadyszkę przy mówieniu
 
Nisiao, mi się obniżył dość nagle. Siedzę sobie z rodzina na kanapie, często klade sobie nieświadomie rękę na samej górze brzucha, miedzy brzuchem a piersiami. Potem jakiś posiłek a potem znów na kanapie, znów klade rękę i się zastanawiam, co jest grane. Była gorka,nie ma górki, jest łagodny zjazd, ręką juz tak wygodnie nie leży :D

Czy te cale skurcze przepowiadające to musza tak musząc? Druga pobudkę dziś przez nie zaliczam. I to nie pierwsza taka noc, przecież juz wieki temu Wam się pierwszy raz na to skarzylam. A tu jeszcze 3,5 tygodnia do terminu i pewnie bedzie w tym czasie gorzej, niż lepiej. A juz są dni takie, ze na nospie lece cały dzien :( Jeju, jak ja urodzę, skoro juz takie małe bóliki mnie wykańczają?
 
reklama
katherinne no to z tego co opisujesz to rzeczywiście musiał się obniżyć.Trudno jest powiedziec mi czy na tym etapie to norma,w sumie może norma.Co do boli,to ja mam takie bóle typu miesiączkowe przychodzą tak falami,jak mocniej to się kładę i mija.
Normalne wcześniej przy twardnieniu brzuchaskurczach,bolach podrzusza to brałam nospe,ale teraz już nie biorę.Nawet ostatnio mowilam o tym ginekologowi i on potwierdził,że teraz branie nospy to może mi szkody raczej wyrządzić niż pomóc.
Tlumacze sobie ze na tym etapie ma chyba już prawo boleć co jakis czas,że tak się przygotowywuje do porodu macica.


Ja to znowu ze zmartwieniem,pewnie zaraz zbiorę opieprz,ale sama się zastanawiam czy to olać,czy dzwonić do ginekologa,czy jechać na IP,CZY ROBIĆ BDANIA.
miesiąc temu robiłam badanie na choleosteze,wyszly ok,ale od jakiegoś czasu swędzi mnie skora we wnetrzu ud i na lydkach z tyłu,w ogóle to dostałam jakby takiej wysypki,i jak się podrapie to jak to zacznie swedziec to koniec.
Nie wiem czy to może hormony tak wariują i wychodza tego typu wysypki czy może powinnam wykonać to badanie na choleostaze ponownie.

Druga sprawa to ruchy dziecka,wczoraj zauważylam taki ruch jakby dziecko jak galareta się zatrzęsło,trwało to z dwie sekundy 3,takie szybkie ruchy,no nie wiem zy to normalne,zazwyczaj są to gwaltowne kopniecia,ruchy też plynne ale teraz w nocy drugi raz się to powtórzyło.
Ne wiem czy to normalne takie trzepanie,bo to dość szybkie,takie jakby wziąć jajko niespodzianke i zatrzepać co jest w srodku przed 3 3 sec.
Bardziej odczuwam to na dole.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry