Witam dziewczyny, taka tu była cisza a teraz po jednym dniu nieobecności tyle do nadrobienia
IwiX u Ciebie dzisiaj już ciąża donoszona, gratuluje Kochana. A jak te skurcze przepowiadające, bardzo bolesne?? Czekamy niecierpliwie na Twoje rozwiązanie
Baslan witaj [*] światełko dla Twojego Aniołka. Z Duphastonem niestety nie pomogę bo brałam go tylko w ciąży, ale na pewno nie zaszkodzi jeśli go będziesz brała nawet jak już w niej będziesz, może tylko pomóc. &&&&&&&&&&&& zaciśnięte za regulacje cykli i rozpoczęcie starań
Renia5 witaj [*] światełko dla Twojego Aniołka, zostań z nami, to na prawdę pomaga, tu możesz pisać o wszystkim. Jeśli chodzi o starania zazwyczaj lekarz radzi odczekać trzy miesiące, mi po ostatniej stracie zalecił pół roku. Ale myślę że to też jest indywidualna kwestia każdej z nas. Jeżeli czujesz się na siłach nie czekaj długo, Dużo siły Ci życzę.
Baslan, Renia w skrócie moja historia. Pierwsza strata u mnie była w 11tc brak akcji serca, zaczęło się plamienie. Wyniki ze szpitala nie dały żadnej odpowiedzi co było przyczyna straty. To było w 2006 roku więc dawno, przez długi czas się nie staraliśmy (pierwsza ciąża była przypadkiem) W 2014 w maju dowiedziałam się że znowu jestem w ciąży, radość ogromna, regularne wizyty u lekarza, wyniki książkowe cały czas słyszałam że wszystko jest w porządku nie ma się czym martwić. Miałam tylko lekkie nadciśnienie. Przy usg połówkowy lekarz stwierdził, że dziecko jest za małe jak na wiek ciąży, za tydzień miałam powtórzyć badanie. Na wizycie 7.10 u mojego gina dowiedziałam się że serduszko mojej córeczki przestało bić w 23 tc, szpital, poród, załamanie, depresja. Również brak konkretnych odpowiedzi co było przyczyną, tylko podejrzenia. Teraz znów jestem w ciąży, dziś dokładnie minęło 7 tygodni, strach jest ogromny, ale nie opuszcza mnie tez nadziej, że może tym razem doczekam się szczęśliwego zakończenia, czego i Wam z całego serca życzę
Masha Marysia jest cudowna, a uśmiech ma powalający

Lena2710 wow to już 24 tydzień, jak to zleciało ponad połowa za Tobą, super że z Synkiem wszystko w porządku

a z pępowina dwunaczyniową nie pomogę, może na następnej wizycie więcej się wyjaśni, najważniejsze że lekarz ma wszystko po kontrolą.
Doris a jakiego detektora używasz? Od którego tygodnia jest sens się w taki sprzęt zaopatrzyć?? Myślałam o zakupie jeszcze zanim zaczęliśmy się starać, możesz coś polecić?? Mi jakoś mdłości w ogóle nie dokuczają i czasem mnie to martwi, czy aby wszystko jest w porządku. Z dolegliwości ciążowych to ogromne zmęczenie, zasypiam wcześnie, ale też wcześnie się budzę i już nie mogę zasnąć

a (.)(.) bolą mnie tak, że momentami nie wytrzymuje
Udanej niedzieli dziewczynki Wam życzę, ja zamierzam dziś leniuchować


Ściskam