• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Bett dobrze pamiętam, ze masz córeczkę Martusie?? Jak miło widzieć znajome Forumki :)

Gloria ja byłam po lyzeczkowaniu. Odczekalismy do pierwszej miesiączki, a później oboje z mężem stwierdziliśmy, ze jeśli macica nie jest gotowa po prostu nie przyjmie zarodka. Dzięki Bogu moj zarodek właśnie ogląda bajkę :)

Alza co się stało? Zemdlalas??
 
Kroplówki podałam sobie sama. Byłam u gina i powiedział, że w takim stanie to już w poniedziałek powinnam być w szpitalu. Z usg wynika, że pęcherzyk jest za mały i wydaje się, że widać echo serca, ale bardzo słabo. Teraz już leżę w szpitalu, z badania wychodzi, że pęcherzyk ma odpowiedni rozmiar, echa serca nie widać, ale mówią, że tak może być, że jeszcze jest bardzo młoda ciąża. No i mdłości mam coraz mniejsze. Boję się, że wyjdę stąd w jednopaku :(
 
Dokladnie dlatego dziewczyny ja uwazam ze to czekanie po poronieniu to bzdura. Bo niby i po co. Tak jak mowicie, jesli organizm nie bedzie gotowy to zagniezdzenie sie nie powiedzie i tyle.
Alza a ktory to tydzien z twoich wyliczen?
 
Alza &&&&& musi być dobrze

Gloria .... czekanie po poronieniu to bzdura o ile wyniki wszystkie są ok.
Ja musiałam odczekać 4 miesiące ze względu na toksoplazmoze. Mój organizm musiał wytworzyc przeciwciala i sam musiał zwalczyć chorobę. Dopiero po 4 miesiącach dostałam zielone światło (jak wyniki były dobre).
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jasne ze tak Misia, to wlasnie mialam na mysli.


Alza &&&&& musi być dobrze

Gloria .... czekanie po poronieniu to bzdura o ile wyniki wszystkie są ok.
Ja musiałam odczekać 4 miesiące ze względu na toksoplazmoze. Mój organizm musiał wytworzyc przeciwciala i sam musiał zwalczyć chorobę. Dopiero po 4 miesiącach dostałam zielone światło (jak wyniki były dobre).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry