Alza ja przepraszam,ze pytam,bo pojawilam sie tu po bardzo dlugiej przerwie i wiekszosc z moich dawnych forumowych znajomych tu nie ma ,a nie doczytywalam co sie dzialo przez ten czas,kiedy mnie nie bylo,czyli jakies 3 lata.Kim Ty jestes z zawodu,widze,ze dziewczyny czesto pytaja Cie o rade,ja sama zaczelam ,bo widze,ze jestes madra babka, stomatologiem?No mam nadzieje,ze nie znajdzie sie w tym nieszczesnym 1 procencie
Anik dzieki,zapisalalm nazwe,jak bede widziala,ze nie ma poprawy to sobie zakupie.
Katherinne teraz Alan jakos lepiej sie zachowuje u lekarza,moze dlatego,ze zwykle chodze do lekarza wujka,zawsze luzna rozmowa,cukierki,naklejki dzielnego pacjenta itd.Ale nie zawsze bylo tak slodko.Jak Alan skonczyl 2 lata,mial zlamana reke,pekla kosc promieniowa,tuz za nadgarstkiem.Wdrapywal sie na lozko i jakos zjechal z niego,praktycznie nie plakal,swiadkiem byl moj brat,powiedzial,ze spadl na reke.Obserwowalam go ,ogladalam reke,nic sie nie dzialo,zadnej opuchlizny,rekacji na dotyk,wykrecanie,pociaganie,nic.To bylo w srode wieczorem.W czwartek tez nic mnie nie zaniepokoilo,chociaz wydawalo mi sie,ze mniej tej reki urzywal (reka lewa).W piatek rano bawilam sie z nim,wszedl mi pod stol i jak mnie zobaczyl,chcial uciec i oparl sie na tej raczce,rozryczal sie tak,ze nie moglam go uspokoic.Przebralam go tylko i w te pedy na szpital.Powiedzialam,ze to stalo sie dzis rano,bo tak chcieliby cos od rodzinnego,nie bylo na to czasu.Przeswietlenie trwalo chyba z godzine,czego ja nie robilam,zeby dal przeswietlic reke,wymyslalam,prosilam,probowalam przekupic,nic,tylko sie darl ,jakby obdzierali go ze skory.W dodatku pani byla tak mila,ze nawet nie probowala mi pomoc,ja ubrana w ten ciezki fartuch ,,upocona,biegalam za nim,zeby go zlapac.Az nie chce mi sie wracac do tego.Wreszcie mialam wrazenie,ze bardziej zrobilam to na sile,niz on mi pozwolil polozyc reke i przytrzymac.Nie wspomne juz o tym,ze reka kiepsko sie zrosla,pojechalismy po 4 tygodniach,bo wczesniej rentgen byl zepsuty,zdjegli gips,no i znowu przeswietlenie i powtorka z rozrywki,a jakby tego bylo malo okazalo sie,ze reka nie do konca sie zrosla i mial zalozony gips jeszcze raz,potem kolejne przeswietlenie.Brrrr,okropienstwo.Ale jakos dalismy rade,mam nadzieje,ze u dentysty bedzie lepiej.Jest wiekszy,wiecej rozumie.