Witam Was od pewnego czasu czytam Wasze forum. 5 tygodnie temu dowiedziałam się że jestem w ciąży , starania trwały ok 7 mies i jak zobaczyłam 2 kreseczki to byłam taka szczęśliwa , ale niestety szczęście trwało tylko 2 dni. Zaczął się ból ale tłumaczyłam sobie że może boleć tylko, że następnego dnia doszło plamienie. Byłam na podtrzymaniu ale beta spadła i dzidziusia już nie było w 5 tc straciłam swoje maleństwo. Oczywiście czekał mnie zabieg, bo miałam poronienie zatrzymane. Ciężko jest po tym wszystkim chociaż staram sobie tłumaczyć że z dzidzią coś było nie tak. Ale się nie poddam chociaż lęk już teraz pozostanie. Dzięki Waszym wpisom zaczęłam myśleć pozytywnie i wiem że teraz się uda jeszcze czekają mnie badania, mój lekarz kazał odczekać 3 mies. Jeszcze zostały 2 mies a już się nie mogę doczekać. Mam nadzieję że przygarniecie mnie do swojego grona.