ewelinaewa, witaj - przykro mi

[*] ja nie mam macicy podwójnej, ale dwurożną. U mnie sprawdzono tylko czy nie ma przegrody (i nie ma) i nie było to żadną przeszkodą w donoszeniu ciąży.
Olasec, to faktycznie troszkę Ci zajęło. Ja na początku zostawiłam Kaję z teściową ze 2 czy 3 razy i bardzo nie podobały mi się jej metody uspokajania itp. więc długo, długo nie mogłam się przemóc. Dopiero teraz, gdy Kaja jest już duża a ja miałam dużo spraw do załatwienia przed ślubem, zaczęłam ją znów zostawiać z teściową i myślę, że jest OK. Kaja już nie płacze przy niej, więc Ona nie wymyśla jakichś kosmicznych sposobów uspakajania. Ale muszę przyznać, że było CIĘŻKO

Myślę, że Michałek jest na tyle duży, że będzie mógł zakomunikować, gdy coś nie będzie pasować

Będzie dobrze
Kat, a co się dzieje z łożyskiem? bo nie dałam rady doczytać....
gloria, my też na mm wychowane, ale problemów z kupkami nie było. Jeśli to nie kolki, to ja też polecam dopajać wodą
Renata, za pomyślne rozwiązanie problemów, jeśli nadal istnieją &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
alza, jak uczyłaś samodzielnego zasypiania? jak Kaja była malutka to zasypiała sama, ale odkąd jest mobilna, to po włożeniu do łóżeczka albo od razu siada, albo wstaje. Próbowałam ją wkładać do łóżeczka na czas drzemki czy wieczornego spania, ale nie ma opcji. Próbowałam wychodzić i próbowałam też zostawać np. na łóżku obok sobie leżeć. Czasem się pobawi, czasem pokręci się na leżąco, ale jak już jest mega zmęczona to nie zasypia, lecz wstaje i zaczyna płakać w niebogłosy.... ostatnio próbuję ją wkładać do łóżeczka na w pół śpiącą i kilka razy zasnęła trzymając mnie za palec, więc jakieś światełko w tunelu jest, ale generalnie słabo z tym. A kręgosłup zaczyna odmawiać posłuszeństwa
Kiedy wasze maluchy zaczęły przechodzić z 2 drzemek dziennych na jedną?