• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Co do ruchliwych dzieci to mój Lolek taki sam. "ADHD" :D szafki łóżka wszusyko to zabawa itp i tylko podwórko i rower! Wtedy nie choruje :) chyba chłopcy tak już mają z ta energia

Kwiatuszek szykuj siły na tego swojego synka :)
 
Renia super! Kiedy to zleciało?! :-D

Kwiatuszek mi też się brzuch stawiał na takim etapie z Olkiem. Wyleżałam się w szpitalu, później w domu do 36 t.c. i urodziłam w 41 t.c. :-) Lekarz w szpitalu powiedział, że gdybym miała urodzić od takich skurczy, to w ciągu 3 dni byłoby po wszystkim i że nie muszę się martwić. Mój gin kazał mi leżeć i tak też robiłam, żeby sobie później nie pluć w brodę.
Mieszkanie z teściową to ciężka sprawa, ale lepsze to, niż leżące zajmowanie się dzieckiem... My też mieszkaliśmy z teściami, jak byłam w ciąży pierwszej i drugiej i było bardzo dobrze. Mogłam spokojnie sobie leżeć, rzygać i oglądać seriale i niczym się nie martwiłam. Z resztą to były czasy, kiedy dobrze się dogadywałyśmy. Problemy pojawiły się dopiero po urodzeniu Olka. Na szczęście teraz jest ok. Teściowa ma swoje fantazje (np. dzisiaj stwierdziła, że powinnam Stasia smarować maściami rozgrzewającymi), ale też ja chyba wyluzowałam i nie zwracam uwagi na takie rzeczy.
 
Alza oczywiscie jelis bedzie taka koniecznosc to od pon bede lezec u tesciowej. Ale jak ja sie tam wyspie na,wersalce to nie wiem:laugh2::-p
Do tego trzeba by bylo zabrac Oliwii lozko bo z takiego bez podporek mi spadnie.
Nic zaciskam nogi i czekam 8 tyg do cięcia.
Renata mam miec cc w 38tc czyli gdzies ok 23 stycznia
 
Alza oczywiscie jelis bedzie taka koniecznosc to od pon bede lezec u tesciowej. Ale jak ja sie tam wyspie na,wersalce to nie wiem:laugh2::-p
Do tego trzeba by bylo zabrac Oliwii lozko bo z takiego bez podporek mi spadnie.
Nic zaciskam nogi i czekam 8 tyg do cięcia.
Renata mam miec cc w 38tc czyli gdzies ok 23 stycznia
Kwiatuszku a pamiętasz ile ja miałam przygód? Szew, pessar, twardy brzuch, szkarlatyne a o innych problemach nie wspomnę a teraz proszę Wikus wymaga 100% obecności gdy nue spi :) dasz rady i ty :*
 
Hej dziewczyny chciałam dodać zdjęcie młodego, ale pisze, że za duży plik ,a ja mam net tylko w telefonie bo laptop zdechł.

Alza no nieźle narozrabial życzę Ci dużo cierpliwości i siły ja przy Wiktorku czasem mam dość a ty masz dwójkę .
1479985188291-732025363.jpg

O udało mi się zrobić tzw selfie i zdjęcie udało się wstawić oto my :)
 

Załączniki

  • 1479985188291-732025363.jpg
    1479985188291-732025363.jpg
    377,9 KB · Wyświetleń: 461
Alza też zadaje sobie pytanie kiedy to zleciało,ale jedno Ci powiem ciesze się że już prawie na końcówce jestem,a tak się marwtiłam że strace znowu dziecko,ale jest bardzo dobrze,ale tak się wierci mała w brzuch że nawet czasami jej kopniaki mnie bolą:)
 
Hej dziewczyny chciałam dodać zdjęcie młodego, ale pisze, że za duży plik ,a ja mam net tylko w telefonie bo laptop zdechł.

Alza no nieźle narozrabial życzę Ci dużo cierpliwości i siły ja przy Wiktorku czasem mam dość a ty masz dwójkę . Zobacz załącznik 784712
O udało mi się zrobić tzw selfie i zdjęcie udało się wstawić oto my :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry