@Roxie ciesze sie ,ze narazie wyniki w porzadku i gratuluje pierwszej malpy[emoji4]
Z alergia da sie zyc,troche uciszliwe ale generalnie duzych problemow nie ma,o ile nie jest silna,ja mialam dosc mocna jak bylam dzieckiem,minelo na etapie dojrzewania,teraz rzadko mnie cos lapie.
Tez robilam cytologie w maju i byl wynik 1 klasy.
Ten brodawaczak jest jakby wewnatrz,na wejsciu pochwy (o ile dobrze opisuje)to skupisko kilku malych wybrzuszen w roznym ksztalcie (opisywane jako kalafiorowate),majace tendencje do rozrostu i nawrotow.
Nie leczy sie wirusa ,jedynie te wypustki jezeli nie znikna same,bo organzim jak jest silny to powinien sam je zwalczyc ,a jak nie to laser,zamraznie i jeszcze inne metody,no ale tak jak pisalam wczesniej to paskudztwo wraca i przede wszystkim jest ok 120 odmian wirusa ,czesc z nich sa mocno rakotworcze.
Wiecej postaram sie dowiedziec w czwartek.
Najczestsze zarazenia sa od partnera ale u nas to niemozliwe.
W gre wchodza reczniki np hotelowe,ale doczytalam tez ,ze np u dentysty mozna sie zarazic.
Wirus ma przynajmniej 50% populacji ,a wg badan 75% kobiet do 50 roku zycia zostanie zarazonych,z tym ,ze utajony nie daje zadnych objawow,stad niewiedza,moze uaktywniac sie przy duzym oslabieniu organizmu lub np w ciazy wiec u mnie dwa idealnie zgrane czynniki[emoji4]
Ja to w ogole mam pecha co do wirusow,od malego mialam jakies mieczaki na skorze ,ktore byly z wirusa ,zamrazali mi je w szpitalu i skrobali na zywca [emoji15]
Cytomegalie kiedys tam mialam,wiecznie mam bolace gradlo,wlasnie jutro ide z tym do lekarza ,chce jakis wymaz zrobic bo od 10 dni nie moge niczym znow wyleczyc.
Pisalam Wam kiedys ,ze nawet w czerwcu po wakacjach lezalam w szpitalu w Krk na oddziale chorob zakaznych i tropikalnych bo tez mnie jakies paskudztwo zlapalo w Azji,dochodzilam do siebie co najmniej miesiac a moja morfologia byla tragiczna , w ogole nie moglam wyjsc z lozka ,taka bylam slaba ,ze jak wstalam to czulam sie jak na statku na pelnym morzu.
@zosiak nie wierze,ze takie rzezcy sie dzieja,przeciez tyle dni lezalas pod okiem lekarzy i nikt tego nie zauwazyl,to jakas paranoja.
Trzymaj sie kochana i zycze duzo zdrowka[emoji4]
@witch mam nadzieje ,ze zniknie ale zapytam w czwartek czy mi da cos na ta torbiel,mysle ,ze narazie nie dawal bo pewnie stwierdzil ,ze jak bedzie zabieg to torbiel zniknie.
W pierwszej ciazy mialam na tym samym jajniku 3,5 cm po zabiegu jej nie bylo.
Teraz ma 4 cm.Ja to moge miec od zaburzen hormonow ,bede je badac po @ miedzy 6-8dc
A z badan poki co robie:
Hormony

rogesteron,estradiol,testosteron,dheas
Wit d
Wymaz na bakterie z szyjki zrobiony
jutro wymaz na chlamydie i ueroplasme
To chyba wszystko.
Dzwonili z termin na badania gentyczne i bedziwmy mieli je 09.05 bo musza minac pelne 2 miesiace od poronienia.
@Zaaneta bardzo mi przykro,tule mocno[emoji20]
Kiedys obilo mi sie o uszy ,ze to wlasnie torbiele moga powodowac pozytwyny test,albo mialas ciaze biochemiczna, z powodu np niskiego progestronu,ja tak mialam w listopadzie.
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom