I niektóre słowa bolą dziewczyny naprawdę...typu ze nie wiemy co straciliśmy czy kobieta z dzieckiem mniej przeszła to nie tak . Kilkakrotnie wiem co straciłam i czego mi brak...a Wy tym bardziej wiecie co macie czego my nie mamy no i takie jest życie [emoji8]
Jedna z Was pisała ile kobiet tyle sytuacji .
Ale po raz setny powtarzam nie chodzi o straty ! Mierzenie sie kto ma gorzej...
Chodzi o pocieszenie...
Tutaj każda ma swój ból swoje przeszła. Nie mamy prawa porównywac cierpienia ! każdy ma swoje ...
Po ludzku podsumuje ...bo jak się pisze z emocjami to nie jest rozmowa tylko jednak tekst czytany gdzie każdy rozumuje po swojemu.
Chodzi o to że kobieta która cierpiała po stracie dziecka a która dziecko ma mimo wszystko jej przyszłość nie jest przesadzona , że matką nie będzie bo już nią jest zaś ta druga ciągle myśli czy ma jakieś szanse aby matka kiedyś zostać . Przy czym tak samo odczuwa stratę i jej konsekwencje jedna jak i druga.
Po drugie osobiście ja ... a znacie mnie tutaj już szmat czasu zawsze daje Wam swoje serce i też chciałabym być zrozumiana .
Po trzecie nie można się kłócić bo to nie o to chodzi...ja nie potrzebnie czy potrzebnie wtracilam komentarz do rozmowy , który został źle zrozumiany i się posypało .
Chcialam troszkę poprzeć bezdzietne w ich beznadziejnej sytuacji i jakoś Wam to zobrazować jednak lawina się posypała i nie tak miało być...
Tutaj piszemy tylko słowa ale wspierajmy się spróbujmy postawić czasami na miejscu drugiej osoby może wytłumaczyć bez emocji .
Ja się wycofuje bo nie chce prosić o zrozumienie jeśli ktoś nie chce rozumieć...bo ja zawsze staram się chociaż często bez wytłumaczenia nie umiem zrozumieć
Ale naprawdę...wazne jest dawać swoje serce innym
Z tym Was dziś zostawiam
@...Margotka9022... my się zrozumiałysmy na szczęście [emoji8][emoji8][emoji8]
Dobranoc ;*
Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom