• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Test z dzisiaj 25 dc, robiłam go nie z porannego moczu.
Szczerze to mam nadzieje ze będzie tym razem Ok bo już mam lekkie mdłości a to dobry znak [emoji6]i test tez nie jest super czuły więc może się nareszcie doczekam ciąży [emoji6]
No to super 25 dc i taki test wow gratolulacje zobaczysz będzie dobrze ;)) trzymamy wszystkie kciuki
 
reklama
Hej, ja w przyszły czwartek mam termin @, mam nadzieję że tym razem mnie nie nawiedzi. Dzisiaj miałam takie dziwne uczucie , dużo śluzu i mokro :-) mam nadzieję że to dobry znak
 
Hej, hej! Łooo, ale naskrobałyście...
Dzisiaj mam 24 dc. Coś tam z narzeczonym "powariowaliśmy", ale w sumie to bez szału, bo dużo innych spraw było na głowie. Nawet nie umiem sobie przypomnieć dokładnie w jakie dni- tym razem nawet nie miałam głowy ani czasu żeby to notować. Co do owulacji, to też nie jestem pewna kiedy dokładnie ją miałam, bo mój magic Geratherm OvuControl pokazywał ją już od 9 dc (???) I wczoraj jak sprawdzałam, to też coś tam widziałam więc oszalał chyba... Trochę mnie podbrzusze i lewy jajnik pobolewał jeden dzień.
Ale dobra, do sedna. Generalnie nie wierzę, że się mogło udać, ale cień szansy jest. Jak myślicie, kiedy mogę zrobić test? Trochę mnie czasami brzuch pobolewa.
To była pierwsza @ po zabiegu, była krótsza i ogólnie ją zniosłam dobrze w porównaniu do tych przed ciążą.
Cykle od kilku lat miałam na zmianę od 32 nawet do 44 dni. Jak to wygląda po poronieniu (w moim przypadku) lub po ciąży? To się "resetuje", czy cykle zostają bez zmian?
Chciałam krótko i zwięźle, a wyszło jak zawsze...
Pozdrawiam Was wszystkie. Gratuluję wszystkich pozytywnych testów, wizyt i brzuszków!!! Mua :-*
 
Ja mam termin @ na przyszły piątek i też mam nadzieję że mnie nie nawiedzi :)
Hehe musimy to jakoś razem wytrzymać. Ja w tym miesiącu postawiłam na dietę i fitness. Zero spiny i biegania z testami. Owulacje miałam chyba w zeszły czwartek albo piątek :-) cały czas były króliczki więc mam nadzieję że jakieś żołnierzyki zaczekały na dobry moment ;-)
 
Hej, hej! Łooo, ale naskrobałyście...
Dzisiaj mam 24 dc. Coś tam z narzeczonym "powariowaliśmy", ale w sumie to bez szału, bo dużo innych spraw było na głowie. Nawet nie umiem sobie przypomnieć dokładnie w jakie dni- tym razem nawet nie miałam głowy ani czasu żeby to notować. Co do owulacji, to też nie jestem pewna kiedy dokładnie ją miałam, bo mój magic Geratherm OvuControl pokazywał ją już od 9 dc (???) I wczoraj jak sprawdzałam, to też coś tam widziałam więc oszalał chyba... Trochę mnie podbrzusze i lewy jajnik pobolewał jeden dzień.
Ale dobra, do sedna. Generalnie nie wierzę, że się mogło udać, ale cień szansy jest. Jak myślicie, kiedy mogę zrobić test? Trochę mnie czasami brzuch pobolewa.
To była pierwsza @ po zabiegu, była krótsza i ogólnie ją zniosłam dobrze w porównaniu do tych przed ciążą.
Cykle od kilku lat miałam na zmianę od 32 nawet do 44 dni. Jak to wygląda po poronieniu (w moim przypadku) lub po ciąży? To się "resetuje", czy cykle zostają bez zmian?
Chciałam krótko i zwięźle, a wyszło jak zawsze...
Pozdrawiam Was wszystkie. Gratuluję wszystkich pozytywnych testów, wizyt i brzuszków!!! Mua :-*
Porcelana to właśnie akurat się uda bo się nie nakrecalas zbytnio .więc szansa zawsze jest .
 
Hehe musimy to jakoś razem wytrzymać. Ja w tym miesiącu postawiłam na dietę i fitness. Zero spiny i biegania z testami. Owulacje miałam chyba w zeszły czwartek albo piątek :-) cały czas były króliczki więc mam nadzieję że jakieś żołnierzyki zaczekały na dobry moment ;-)
Mi tak szybko leci czas ze mam nadzieje ze wytrzymam to jakoś. Póki co nic nie czuje. Do tego cyklu podeszłam na luzie. A w następną niedziele jedziemy na urlop także zobaczymy jak to będzie :) a owu miałam chyba w zeszły piątek i przytulanki były oczywiście też wcześniej i później były także zobaczymy.

@Totois30 nie dziękuję :)
 
reklama
Mi tak szybko leci czas ze mam nadzieje ze wytrzymam to jakoś. Póki co nic nie czuje. Do tego cyklu podeszłam na luzie. A w następną niedziele jedziemy na urlop także zobaczymy jak to będzie :) a owu miałam chyba w zeszły piątek i przytulanki były oczywiście też wcześniej i później były także zobaczymy.

@Totois30 nie dziękuję :)
Tak jest chyba najlepiej :-) nie ma co się nakręcać trzeba normalnie żyć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry