• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

@kb.karola90 zaczynam wierzyć że może być dobrze :) choć do bezpiecznego czasu jeszcze 10tygodni... Staram się myśleć pozytywnie, choć ta grzybica mnie trochę wkurzyła... No ale cóż, ważne że mam już leki i działam :)
Imienia jeszcze nie ma, musimy zacząć myśleć z mężem.
A psychicznie jest coraz lepiej. Teraz już święta za pasem, to też inaczej, człowiek myśli o tym i przestaje się na chwilę denerwować :) polowkowe mam 2.01 więc jeszcze będzie strach, ale myślę że będzie okej :)
 
reklama
@kb.karola90 nie daj się żadnej depresji :* będę trzymać kciuki żeby nic się nie zmieniło i żebyś mogła spokojnie święta spędzić w domku z najbliższymi :* na kiedy masz planowo termin?
Mam wrażenie ze ten mój termin to jest dopiero za 100 lat...a mianowicie 19.04 :) dziękuję bardzo za wsparcie :* a jak tam u Ciebie?? :)
@kb.karola90 zaczynam wierzyć że może być dobrze :) choć do bezpiecznego czasu jeszcze 10tygodni... Staram się myśleć pozytywnie, choć ta grzybica mnie trochę wkurzyła... No ale cóż, ważne że mam już leki i działam :)
Imienia jeszcze nie ma, musimy zacząć myśleć z mężem.
A psychicznie jest coraz lepiej. Teraz już święta za pasem, to też inaczej, człowiek myśli o tym i przestaje się na chwilę denerwować :) polowkowe mam 2.01 więc jeszcze będzie strach, ale myślę że będzie okej :)
A który u Ciebie dokładnie tydzień? U mnie dzisiaj 22. Ja chcę być juz chociaż w tym 28tc i wtedy troszkę odetchnę :) a u Ciebie napewno dobrze, nie ma innej opcji :D może kiedyś skumamy Twoją Księżniczkę i z moim Księciem :D
 
@kb.karola90 byleby do nowego roku, a później już z górki :) u mnie czas starań. W środę planuje testować i zobaczymy czy zaskoczy teraz czy czeka nas kolejny cykl starań :) wyjaśni się niebawem :)
Oj te starania to z jednej strony taki fajny czas a z drugiej strony stres na maksa :D nam się udało w 3 cyklu jak pogodziłam się ze musze wrócić do pracy po L4 po stracie, totalnie nie brałam tego cyklu "pod uwagę", a i jeszcze byliśmy na urlopie :) ja wiem ze to się łatwo mówi ale najlepiej jest jak się o tym zupełnie nie myśli i na nic się nie nastawia :)
 
@kb.karola90 powiem Ci ze z jednej strony to chciałabym bardzo żeby pojawiły się te dwie kreseczki, a z drugiej strony wiem, że nic z tego bo za bardzo nastawiam się na ciąże, a duzo siedzi w głowie :) przeraża mnie troszkę ta heparyna jak będę robić te zastrzyki czy dam radę ale czuję się spokojniejsza, że mam zabezpieczenie.
 
@kb.karola90 powiem Ci ze z jednej strony to chciałabym bardzo żeby pojawiły się te dwie kreseczki, a z drugiej strony wiem, że nic z tego bo za bardzo nastawiam się na ciąże, a duzo siedzi w głowie :) przeraża mnie troszkę ta heparyna jak będę robić te zastrzyki czy dam radę ale czuję się spokojniejsza, że mam zabezpieczenie.
Oj tam z tymi zastrzykami to dasz rade, tyle Dziewczyn tutaj z forum dało rade to Ty też dasz :)
Wspominałaś coś ze planujesz wyjazd na początku przyszłego roku czy to nie Ty?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry