e_mama
Lipcowe mamy '05 '09
Dziękuję Wam za ciepłe przyjęcie.
Do ubiegłej niedzieli BB kojarzyło mi się z najwspanialszym okresem w moim życiu, pierwsza ciąża, poród, początki macierzyństwa, poznałam tu prawdziwe przyjaciółki.
Widzę jednak, że i w tych gorszych chwilach można liczyć na BB i foremki.
Dziewczyny czy Wam też było na początku tak cholernie słabo? Nie wydaje mi się, żebym straciła więcej krwi niż podczas miesiączki, ale jestem taka słaba, że odbijam się od ścian. Wizytę u ginki mam dopiero w poniedziałek a teraz łykam profilaktycznie aspargin, ale póki co jestem śnięta ryba. Mam jakieś bulgoty w sercu i drży mi gałka oczna. Matko kochana sypię sie jak stary ciągnik.
Do ubiegłej niedzieli BB kojarzyło mi się z najwspanialszym okresem w moim życiu, pierwsza ciąża, poród, początki macierzyństwa, poznałam tu prawdziwe przyjaciółki.
Widzę jednak, że i w tych gorszych chwilach można liczyć na BB i foremki.
Dziewczyny czy Wam też było na początku tak cholernie słabo? Nie wydaje mi się, żebym straciła więcej krwi niż podczas miesiączki, ale jestem taka słaba, że odbijam się od ścian. Wizytę u ginki mam dopiero w poniedziałek a teraz łykam profilaktycznie aspargin, ale póki co jestem śnięta ryba. Mam jakieś bulgoty w sercu i drży mi gałka oczna. Matko kochana sypię sie jak stary ciągnik.

Natomisat niesięga do pęcherza...hehehehehehe.

Co do antybiotyku, to moja szwagierka też brała w ciąży. Miała anginę także musiała. Synek jest super zdrowy i niebawem skończy 2latka. Także spokojnie!

Co za wieści.
Trzymam kciuki i życzę dużo zdrówka! 

