roki_1991
Fanka BB :)
Jest ZUS i krus bo babka się mnie zawsze pyta gdzie jestem ubezpieczona
To widocznie tylko jeśli się płaci tu i tu. Bo u mnie lekarka nigdy nie ma takiego wyboru. Wiem tylko że można wybrać płatnika składek
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jest ZUS i krus bo babka się mnie zawsze pyta gdzie jestem ubezpieczona
No to napiety grafik macie.Doatalam@ grrrrr...ale z drugiej strony można się brać do roboty za chwilę
nie powiem smutno mi, ale nie dostałam ataku wściekłości i agresji, a to już krok milowy do przodu.
Najgorsze jest to, że my demonami seksu nie jesteśmy i u mnie co 2dni odpada, bo chyba ,że są wakacje, a tak w tygodniu jak wpadnie raz to ok, jesteśmy poprostu zmęczeni. A na siłę to nie ma sensu. No nic trzeba iść znowu na monitoring cyklu. Tylko znowu z kad wziąć na to czas? Ja długo dojeżdżam do pracy , mąż pracuje całymi dniami plus jeździ po syna na piłkę 5razy w tygodniu, q sam gra 2. Czuje się gościem w domu, q ten czas tak strasznie pędzi..i jeszcze jedna sprawa mnie dręczy. Obsesyjnie myślenie o ciąży po owulacji. To już podchodzi pod lekka psychozę maniakalna. Próbuje wszystkich sztuczek psychologicznych i nic. Zajęcie myśli czymś innym też nie za dużo daje. Cały czas się remontujemy więc pracy w brud, a i tak myślę o ciąży z wałkiem w ręku.. jak nie myśleć? Jak już nie zachodze w ciążę to choć chciałabym wyciągnąć ta myśl na 2 tygodnie z głowy...
Tu tylko beta będzie prawdziwą. Trudno coś innego powiedzieć. A test jak najbardziej pozytywny.Dziewczyny nie wytrzymałam do jutra i zrobiłam test przed chwilą po przebudzeniu... Jestem.... przerażona. Boję się cieszyć. Nie staraliśmy się w tym cyklu więc nastawiałam się bardziej na nie niż tak. Myślicie, że istnieje takie prawdopodobieństwo, że beta jeszcze nie spadła do zera po poronieniu i stąd ten pozytyw?(poronienie 10.01, 1okres po 09.02, beta z 04.02-66mIU). Oczywiscie zamierzam dziś iść na betę bo to takie nierealne dla mnie.
Trzymam kciuki zeby to byla swierza beta z nowe ciazyDziewczyny nie wytrzymałam do jutra i zrobiłam test przed chwilą po przebudzeniu... Jestem.... przerażona. Boję się cieszyć. Nie staraliśmy się w tym cyklu więc nastawiałam się bardziej na nie niż tak. Myślicie, że istnieje takie prawdopodobieństwo, że beta jeszcze nie spadła do zera po poronieniu i stąd ten pozytyw?(poronienie 10.01, 1okres po 09.02, beta z 04.02-66mIU). Oczywiscie zamierzam dziś iść na betę bo to takie nierealne dla mnie.