Ja nigdy oleju z wiesiołka nie stosowałam, więc o nim nic nie mówię

ale spokojnie, pomyłki się zdarzają
A ważyłas się na tej samej wadze? Bo jak na różnych to nie ma co się sugerować tak na prawdę.
Z tymi zabiegami po 2-3tyg to jakaś przesada. Ja w pierwszej ciąży byłam na wizycie o 19.30, wyszłam z gabinetu z diagnoza ciąży obumarłej o 20. O 21 byłam już w szpitalu, o 22 zabieg, rano do domu. U mnie nie podają tabletek tylko robią od razu zabieg. Ale dla mojej psychiki to było dużo lepsze. Za drugim razem trwało trochę dłużej bo w czwartek byłam rano na wizycie, lekarka nie miała pewności czy jeszcze serce nie zacznie bić choć ciąża młodsza o ponad 2tygodnie. Kazała zrobić betę i przyjechać w poniedziałek do szpitala na powtórkę bety i ew zabieg. Więc w poniedziałek pojechałam i po samym usg zrobili zabieg. Miał być 9tc a wychodził 6 więc widać było że nic z tego