Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Będę wdzięczna, może to pomoże jakoś mi się uspokoić i na spokojnie to wszystko wziąć. Bo dobre chociaż tyle, że to nie strata dziecka, bo w sumie dziecka jak coś nie było od początku.Charlotte ja miałam w marcu puste jajo. Sprawdzę w domu jaka wielkość pęcherzyka miałam. Czekałam do 10 tc i dopiero potem z lekarzem uznaliśmy, ze nic z tego, odstawiłam luteinę i po kilku dniach sama zaczęłam ronić. To był najgorszy wieczór w moim życiu. To co ze mnie wylatywało i w jakich ilościach. Nie chce tego nigdy więcej przechodzićna drugi dzień miałam łyżeczkowanie, bo zostały jakieś resztki. Mojej przyjaciółki mama dopiero w 9 tc zobaczyła zarodek, dlatego ja miałam nadzieje, ze będzie u mnie to samo
Kochana u mnie to trzecia ciąża i dwie były identyczne, a ta zupełnie inna... Brzuch mnie w ogóle nie ciągnął, a inne objawy dopiero po 8tc się zaczynały, ale miałam może 3dni mdłości... A wcześniej umierałam wieczorami... Więc to akurat nie wyznacznik.@Jivka staram się, ale jakoś od początku przez ten brak typowych dla mnie objawów ciążowych nie "przywiązywałam" się do myśli bycia w ciąży. Nie chce sobie robić nadziei. Zobaczę co mi odpisze moje dr w tym temacie. Może poczekam jeszcze tydzień i pójdę na kontrolę.
Dokładnie. Aczkolwiek smutne, ze czujesz ciąże, wiesz, ze jest, bo beta rośnie, test ciążowy pozytywny, jakieś objawy są, a tu pęcherzyk pusty. Dlatego jeśli teraz tez poronie, to będzie to zdecydowanie większa strata, bo wiem, ze jest tam już jakaś mała istota we mnieBędę wdzięczna, może to pomoże jakoś mi się uspokoić i na spokojnie to wszystko wziąć. Bo dobre chociaż tyle, że to nie strata dziecka, bo w sumie dziecka jak coś nie było od początku.
Przykro mi, że przez to przechodziłaś. :* Mam nadzieję, że wszyszytko teraz okaże się dla Ciebie szczęśliwe.
Dlatego dziś na 17 ide do drugiego gina. Co u Ciebie się okazało?@Charlotte21 @mohaaa ja bym na waszym miejscu pojechała na IP lub jak najszybciej zasięgnęła opinii innego lekarza. Ja sama przy drugim poronieniu pojechałam z przychodni do szpitala żeby się upewnić bo nie mogłam uwierzyć lekarce,no niestety u mnie potwierdziła się zła wiadomośćoby u Was było inaczej :*
Poprzez przypadek wypisalam się z wątku i teraz ciężko mi Was nadrobić;*
Melduję co u nas 34t2d
Szew trzyma.
Waga dzieciaków 2188 I 2567 [emoji173] trzymamy się nadal
No dobrze to jak coś to się umówimy. Ja przeleje pieniążki A Ty mi wyślesz. Wtedy powiesz mi ile pieniążków A ja ci napiszę swój adres.Pewnie że tak![]()
@Takaja123 dziękuję:*** A Co U Ciebie? Na jakim etapie jesteś? Przepraszam, ale mam jakieś zaćmienie ciążoweWow :-) ładnie pakują Twoje maluchy. Mój też w 34 tygodniu miał 2.5kg [emoji87] dzisiaj mam wizytę, aż sama się boję ile przybrał. Jakie plany co do szwu? Kiedy mają zamiar ściągać?