Jestem w stanie to uwierzyć. Szczególnie w 6dc., bo znam wiele takich przypadków. Ale ja zrozumiałam, że okres się spóźnił, był normalny okres a teraz możliwa jest ciąża. W większości przypadków to się nie zdarza

są kobiety które mają krwawienie i są w ciąży. Ale jakoś wydaje mi się już bardzo rzadkie zjawisko. Albo mają dwudrozne macicy. Chociaż może i masz rację. Różne się dzieją rzeczy z naszymi organizmami.
Ja byłam sprawdzić torbiel. Byłam 3 dni przed miesiaczka i pani ginekolog powiedziała po usg że już widzi że wszystko się zaczyna. Więc oni są w stanie określić to.
Rozumiem że przed okresem jak jest usg to może być owulacja. Ale raczej musi wtedy nastąpić wydłużenie cyklu? Czy się mylę?