Takaja123
Fanka BB :)
Kiedy najlepiej zrobić te przeciwciała pezeciwplemnikowe. Zaraz po pironieniu w trakcie czy kiedy?
Raczej nie ma znaczenia kiedy zrobisz to badanie bo jeśli te przeciwciała są to wyjdzie zawsze.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kiedy najlepiej zrobić te przeciwciała pezeciwplemnikowe. Zaraz po pironieniu w trakcie czy kiedy?
Właśnie w diagnostyce i tu ciaza jest od 5@M@lly jaki wynik bety wyszedł Ci dokładnie? Bo generalnie u mnie jest tak, że bez ciąży jest zawsze oznaczony jako <0,1mIU. Bez względu na laboratorium. Więc jak Tobie wyszło ponad 1, to może była dużo później owulka i beta dopiero zaczyna rosnąć? Może warto koło soboty sprawdzić albo poniedzieli jeśli @ nie przyjdzie.
przeciwciała przeciwko antygenom łożyska. niewiele jestem Ci w stanie więcej powiedzieć, powoduje brak odpowiedniego rozwoju łożyska.
A Ty bierzesz tyroksynę? Bo jeśli tak, to dawki możesz mieć ciut za duże. Wiesz, masz niby w normie, ale na pierwszy trymestr ciut za mało. Myślę, że warto zrobić ft3 i ft4 i skonsultować się z endokrynologiem (ja jako panikara poszłabym od razu). Podobno przez HCG tarczyca może być pobudzona do działania i może powstać nadczynność, która jest niegroźna, ale to trzeba sprawdzić. Gorsza byłaby niedoczynność (czyli wynik powyżej normy). W środę endokrynolog mi tłumaczyła, że tyroksyna jest wyrzucana skokowo i wynik o 0,5 może wychodzić inaczej w zależności od godziny badania i czy to było przed czy po wyrzucie.Mam już wyniki większość w porządku ale tsh nie jest za niskie ?
A Ty bierzesz tyroksynę? Bo jeśli tak, to dawki możesz mieć ciut za duże. Wiesz, masz niby w normie, ale na pierwszy trymestr ciut za mało. Myślę, że warto zrobić ft3 i ft4 i skonsultować się z endokrynologiem (ja jako panikara poszłabym od razu). Podobno przez HCG tarczyca może być pobudzona do działania i może powstać nadczynność, która jest niegroźna, ale to trzeba sprawdzić. Gorsza byłaby niedoczynność (czyli wynik powyżej normy). W środę endokrynolog mi tłumaczyła, że tyroksyna jest wyrzucana skokowo i wynik o 0,5 może wychodzić inaczej w zależności od godziny badania i czy to było przed czy po wyrzucie.
Tomasz Drabarek. Mój gin, P. twierdzi, ze gdybym nie zachodziła w ciąże, to to mogłoby być głównym powodem. Ale ze zachodzę bez problemu, to jego zdaniem to nie powód. Ale on tez mowil, ze lekarze mówią roznie - jedni uważają, ze usunięcie zylaka poprawia wszystko, inni, ze nie. I w sumie nie wiadomo. Ten androlog powiedział, ze lepiej usunąć i nic tym nie tracimy a możemy zyskać. Ginekolog, u której byłam 2 miesiące temu powiedziała z kolei, ze te żylaki mogły przyczynić się do poronienia - w to akurat nie wierze. Także może powtórzcie badanie nasienia, umówcie się do androloga i wtedy zdecydujcie. Tylko z góry mowie, ze po zabiegu trzeba odczekać 3 miesiące. My 2,5 czekaliśmy, bo ja jestem niecierpliwa bardzo. Cieszę się, ze już to minęło, bo to czekanie było dla mnie najgorsze. Jeśli nastawiliscie się na listopad, to pewnie tez nie będzie takie łatwe poczekac.@mohaaa możesz mi napisać do l jakiego lekarza twój mąż chodził w związku z żylakami powrózka nasiennego?? Dziś mój ma był u urologa, właściwie to chcieliśmy to sprawdzić przed rozpoczęciem kolejnych starań i okazało się ze ma żylaki. Ale lekarz kazał mu powtórzyć badanie nasienia bo mówi że jak wyniki będą dobre to nie będzie miał zabiegu... Mąż robił badania nasienia już jakiś czas temu ,one wyszły dosyć dobrze . To jak to w końcu jest ,można ich nie usuwać jeśli wyniki nasienia są w miarę dobre??? Lekarz twierdzi że skoro zachodze bez problemu w ciążę to widocznie one nie szkodzą ale moim zdaniem to bzdura...Zdenerwowałam się tym wszystkim bo mieliśmy zacząć w listopadzie starania a to znowu coś wychodzi.... Ryczeć mi się chce bo gdzie się nie obejrzę,wszyscy mają dzieci a ja dalej stoję w miejscu...