Martefka
Fanka BB :)
@Martefka Zmień myślenie. Znajdziesz winowajcę i obstawiona odpowiednimi lekami podejdziesz do kolejnej ciąży.
Najbardziej się boję chyba tego kariotypu. No bo wiadomo, resztę można olekować i tu rzeczywiście końca świata nie będzie. Choć ja potrafiłam zemdleć przy pobraniu krwi więc np. zastrzyki z heparyny mnie przerażają