A u mnie za to okazał się pusty pęcherzyk w 11tc, mimo że na wcześniejszej wizycie był zarodek z bijącym serduszkiem. Nie miałam plamień, ale taką mlecznokawową wydzielinę. Lekarz zdecydował o zabiegu, bo nie wiadomo było jak długo ciąża się nie rozwijała. I wg niego lepiej było zrobić od razu zabieg, by nie doszło do stanu zapalnego. Wg wielkości pęcherzyka rozwój zatrzymał się ok 8tc.