nnat.
Fanka BB :)
Też mnie to martwi szalenie, tym bardziej że na ostatniej wizycie nie usłyszałam jego standardowego stwierdzenia że szyjka jest długa, twarda, zamknięta. Zastanawiam się też czy na IP nie podjechać z Mężem po jego pracy, może tam trochę wyolbrzymić problem... Nie mam pojęcia.@nnat. szkoda że ten Twój profesor nie mierzy szyjki... Nie chcę Cię straszyć, ale postaraj się jakoś wymusić na nim usg dowcipne. Wyolbrzymiaj jak się da. Rozwarcia wewnętrznego nie wyczuje palpacyjnie... A na Twoim etapie skurcze nie powinny jeszcze boleć.