• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Wiem dziewczyny że mogę gdybać żałuję że nie zbadałam ale z a późno. Teraz myślę zrobić kolejne badania by wykluczyć inne problemy i wtedy spróbować znów.. Ale strach jest ogromny..
 
reklama
Wiem dziewczyny że mogę gdybać żałuję że nie zbadałam ale z a późno. Teraz myślę zrobić kolejne badania by wykluczyć inne problemy i wtedy spróbować znów.. Ale strach jest ogromny..
Ważne że chcesz szukać przyczyny i chcesz robić badania :) a strach chyba będzie już zawsze ale im bardziej będziesz zabezpieczona odpowiednimi lekami jeśli będą takowe potrzebne tym większa szansa na powodzenie :)
 
Wiem dziewczyny że mogę gdybać żałuję że nie zbadałam ale z a późno. Teraz myślę zrobić kolejne badania by wykluczyć inne problemy i wtedy spróbować znów.. Ale strach jest ogromny..

Kochana A Ty miałaś poronienie samoistne czy zabieg w szpitalu? Bo jeśli zabieg w szpitalu to musieli zabezpieczyć bloczki parafinowe. Możesz je wtedy wypożyczyć i zrobić badania genetyczne :)
 
Dziewczyny jak było u Was z odpornością po poronieniu? Zauważyłyście jakąś różnicę? Ja na początku łapałam wszystkie wirusówki i przeziębienia. Pierwszy raz od lat towarzyszyła temu wysoka gorączka. Przez wakacje trochę ucichło, a od listopada znów zgarniamy wszystko naokoło. Od grudnia jestem czwarty raz chora, drugi z wysoką gorączką i dreszczami. To już ponad rok od poronienia. Czy ten brak odporności może być tym spowodowany?
 
Dziewczyny jak było u Was z odpornością po poronieniu? Zauważyłyście jakąś różnicę? Ja na początku łapałam wszystkie wirusówki i przeziębienia. Pierwszy raz od lat towarzyszyła temu wysoka gorączka. Przez wakacje trochę ucichło, a od listopada znów zgarniamy wszystko naokoło. Od grudnia jestem czwarty raz chora, drugi z wysoką gorączką i dreszczami. To już ponad rok od poronienia. Czy ten brak odporności może być tym spowodowany?
Nie zauważyłam zmiany w odporności.
 
Dziewczyny jak było u Was z odpornością po poronieniu? Zauważyłyście jakąś różnicę? Ja na początku łapałam wszystkie wirusówki i przeziębienia. Pierwszy raz od lat towarzyszyła temu wysoka gorączka. Przez wakacje trochę ucichło, a od listopada znów zgarniamy wszystko naokoło. Od grudnia jestem czwarty raz chora, drugi z wysoką gorączką i dreszczami. To już ponad rok od poronienia. Czy ten brak odporności może być tym spowodowany?
W sumie. Może zaraz po tak. Ale teraz jestem zdziwiona że nie mam jeszcze anginy. Więc w sumie odporność może i nawet lepsza.
Może anemia?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry