Aga1108
Po prostu mama
Witam wieczorkiem
Wczoraj co nie co Was podczytałam, sorry
,że z ukrycia, ale nie miałam siły pisać. Od wczoraj wróciłam do pracy, mimo że mam jeszcze 2 tyg zwolnienia, ale to mi dobrze zrobiło, bo sie czymś zajęłam.
Czuję się już znacznie lepiej zarówno fizycz. jak i psych., najgorzej jest rano mam dołek , chce mi się płakać i wtedy mam wrażenie,ze tak było by mi lżej, w trakcie dnia to uczucie mija.Ale koniec marudzenia, czytając Wasze historie wiem,ze wszystko bedzie dobrze i ja równiez za jakiś czas zobacze te dwie magiczne kreseczki
.
Maggi - głowa do góry, wszystko bedzie ok., ze swojego doświadczenia zawodowego(jestem farmaceutą) moge powiedzieć iż znam kilka osób, które miały poważne problemy z tarczycą, a mają po 2 - 3 zdrowych dzieci
Cyprysikowa - trzymaj się, pomalutku i Twój świat nabierze kolorów, bardzo dobrze rozumiem co teraz czujesz
Wszystkim Wspieraczkom
życzę miłego wieczorku
Wczoraj co nie co Was podczytałam, sorry
,że z ukrycia, ale nie miałam siły pisać. Od wczoraj wróciłam do pracy, mimo że mam jeszcze 2 tyg zwolnienia, ale to mi dobrze zrobiło, bo sie czymś zajęłam.Czuję się już znacznie lepiej zarówno fizycz. jak i psych., najgorzej jest rano mam dołek , chce mi się płakać i wtedy mam wrażenie,ze tak było by mi lżej, w trakcie dnia to uczucie mija.Ale koniec marudzenia, czytając Wasze historie wiem,ze wszystko bedzie dobrze i ja równiez za jakiś czas zobacze te dwie magiczne kreseczki
.Maggi - głowa do góry, wszystko bedzie ok., ze swojego doświadczenia zawodowego(jestem farmaceutą) moge powiedzieć iż znam kilka osób, które miały poważne problemy z tarczycą, a mają po 2 - 3 zdrowych dzieci

Cyprysikowa - trzymaj się, pomalutku i Twój świat nabierze kolorów, bardzo dobrze rozumiem co teraz czujesz
Wszystkim Wspieraczkom

życzę miłego wieczorku
. Ale co ma byc to bedzie.