• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ja to bym codziennie testy robiła [emoji1787][emoji1787]
[emoji23][emoji23][emoji23] Ja nie z tych nie cierpliwych. Ale korci mnie żeby zrobić max w środę rano to będzie 3 doby od ostatniego testowania, a trochę się boję że kreska nie będzie ciemnieć, albo co drugi test będzie negatywny. I wtedy dopiero będę chodzić po sufitach[emoji23]
 
Dziewczyny wróciłam od rodzinnego. Siedziałam tam od 6.30 aż do teraz (bo mnie wyrzucił) nie daje skierowania na betę hcg bo nie ma tego w programie lekarz rodzinny. Zapłacić też nie mogę bo stwierdził że chce mu wręczyć lapowke[emoji23] mam dość.

Do ostatniego gin dzwoniłam i nie przyjmie mnie bo nie ma miejsca a po drugie koronawirus. Powiedziałam jej ze test wyszedł z blada kreską i brzuch mnie po bolewa a mam 4 straty za sobą to usłyszałam TUT MIR LEID (PRZYKRO MI) i walnęła słuchawka.
 
Dziewczyny wróciłam od rodzinnego. Siedziałam tam od 6.30 aż do teraz (bo mnie wyrzucił) nie daje skierowania na betę hcg bo nie ma tego w programie lekarz rodzinny. Zapłacić też nie mogę bo stwierdził że chce mu wręczyć lapowke[emoji23] mam dość.

Do ostatniego gin dzwoniłam i nie przyjmie mnie bo nie ma miejsca a po drugie koronawirus. Powiedziałam jej ze test wyszedł z blada kreską i brzuch mnie po bolewa a mam 4 straty za sobą to usłyszałam TUT MIR LEID (PRZYKRO MI) i walnęła słuchawka.
@młoda1994 szpital tak jak Ci radziłam. Ściemniaj, że podejrzewasz poronienie. Będą musieli Cię zbadać.
 
reklama
@Takaja123 no, już chwila moment u nas... :) Chociaz jak były przeboje i nie wiadomo było co z tą szyjką tak teraz ponoć jest wysoko i mocno trzyma :D
Śledzę mocno informacje o tej pieprzonej zarazie i myślę, że rozsądnie podchodzicie do tematu, żeby raz - dokończyć badania, a dwa - nie starać się świadomie w tym momencie.. Ja już raz miałam jakąś chwilę zwątpienia, że może to jakiś znak dla nas, że pospieszyliśmy się... Popłakałam się jak głupia i staram się nie dopuścić tej myśli po raz drugi do głowy...

Boże, ale czas leci, zaraz dzieciaczki będą obchodziły pierwsze urodziny, a pamiętam jak latem czytałam Wasze historie i tak strasznie je przeżywałam.... :)

@młoda1994, nie chce mi się w aż tak wielką ignorancję wierzyć, rób jak @Madlein pisze. Szkoda nerwów... No i kochana... gratuluję, trzymam kciuki, żeby tym razem się udało. ;*
@Humhum @monika1708 dziewczyny, za Was też mocno trzymam kciuki ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry