• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Właśnie dostałam informację z Fundacji Ernesta że pochówek i zarejestrowanie dziecka to są 2 odrębne kwestie i tak naprawdę wszystko zależy od procedur obowiązujących w danym szpitalu ale jestem ciekawa jak to wyglądało w przypadku innych osób po stracie, w sensie jakie są praktyki. Na moje nieszczęście dziecko żyje i rośnie ale ciąża zagraża mojemu życiu więc prawdopodobnie lekarze nie będą mieli innej możliwości niż przerwać ciążę
O Boże 😱 to jest straszne... 😱 Może znajdą jeszcze jakieś wyjście z tej sytuacji żeby was oboje uratować 😘
To chyba faktycznie tak jak mówisz że zależy od szpitali... Ja bardzo chciałam pochować dzieciątko ale niestety poleciało do toalety po tabletkach... 😭
 
reklama
O Boże [emoji33] to jest straszne... [emoji33] Może znajdą jeszcze jakieś wyjście z tej sytuacji żeby was oboje uratować [emoji8]
To chyba faktycznie tak jak mówisz że zależy od szpitali... Ja bardzo chciałam pochować dzieciątko ale niestety poleciało do toalety po tabletkach... [emoji24]

Absolutnie nie może być to zależne od widzimisię szpitala. Szpital wystawia kartę która idzie do usc i musi to zrobić bez względu na sposób pochowania. Chyba że nie są w stanie określić płci, wtedy trzeba zrobić badania genetyczne najpierw. Bez płci nie wystawią tej karty.
 
I przy okazji podziwiam że przeżyłas to wszystko, ja jutro zaczynam 19 tydzień i mam wrażenie że się rozsypię na kawałki i nie poradzę sobie z tym nigdy

W tym miesiącu akurat mijają 2 lata... Dalej jestem w kiepskim stanie kiedy tylko sobie o tym przypomnę. Nie żałuj sobie środków uspokajających, bierz jak dają i najlepiej na receptę po wyjściu. Przez pierwsze tygodnie miałam takie koszmary że najgorszemu wrogowi nie życzę.
 
W tym miesiącu akurat mijają 2 lata... Dalej jestem w kiepskim stanie kiedy tylko sobie o tym przypomnę. Nie żałuj sobie środków uspokajających, bierz jak dają i najlepiej na receptę po wyjściu. Przez pierwsze tygodnie miałam takie koszmary że najgorszemu wrogowi nie życzę.

Bardzo mi przykro że przez to przechodzisz już tyle czasu 😪 A czy mogę wiedzieć co u Ciebie się wydarzyło, że straciłaś ciążę na tak późnym etapie?
 
Bardzo mi przykro że przez to przechodzisz już tyle czasu [emoji25] A czy mogę wiedzieć co u Ciebie się wydarzyło, że straciłaś ciążę na tak późnym etapie?

Zaraziłam się parwowirusem i jak trafiłam do szpitala do dziecko było w stanie bardzo złym, z bardzo złymi rokowaniami. Miałam terminację na podstawie samego obrazu usg...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry