Gonzi
Fanka BB :)
Ja też tenJa też ten
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja też tenJa też ten
Z pewnością ciężki dzień, ale pomyśl że jest nas tutaj duże grono, które nie miały szansy zarejestrować i godnie pochować swoich dzieci. Ja noszę swoje tylko w sercuHej
Odebrałam wynik z genetyki i bliźniaczki były zdrowe,... Jutro mam rozmowę z genetykiem odnośnie wyników...
Dzis xarejestrowalismy je w usc. Ciężki dzień
Wiem, współczuję bardzo wszystkim kobietom, które nie mają siły na to wszystko. Mi do samego końca nie chciał wydać zaświadczenia, że ciąża blizniacza była ale pokazałam mu wyniki z genetyki.Z pewnością ciężki dzień, ale pomyśl że jest nas tutaj duże grono, które nie miały szansy zarejestrować i godnie pochować swoich dzieci. Ja noszę swoje tylko w sercu![]()
Gratuluje. Naprawdę. Nie wiem czy odwagi czy zaparcia czy decyzji. U mnie czegoś zabrakło aby pochować moje dzieci. Nawet w tamtym czasie nie mowilam jako o dzieciach w glowie. Straciłam ciaze i juz. Dopiero jak urodziłam corke doszło do mnie wszystko mocniej. Takze tak, uważam z mojego punktu widzenia ze jesteście naprawdę wielcy.Wiem, współczuję bardzo wszystkim kobietom, które nie mają siły na to wszystko. Mi do samego końca nie chciał wydać zaświadczenia, że ciąża blizniacza była ale pokazałam mu wyniki z genetyki.
Załatwiliśmy pochówek na wtorek.
Ja miałam 12% i to było za dużoTak steryd i wlewy z intralipidu. Tak są w normie, ale dla ciąży to nie wiem albo 10 albo 12% są ok Chyba @Charlotte21 coś wie na ten temat to może podpowie![]()
Jutro kończymy 16 tydzień.
Zdecydowanie takZ pewnością ciężki dzień, ale pomyśl że jest nas tutaj duże grono, które nie miały szansy zarejestrować i godnie pochować swoich dzieci. Ja noszę swoje tylko w sercu
@Nadzieja_31 tak się cieszęMały wielki wojownik Wam rośnie.
Myślę, że nie będziemy się nudzić z naszym małym bohateremGratuluje. Naprawdę. Nie wiem czy odwagi czy zaparcia czy decyzji. U mnie czegoś zabrakło aby pochować moje dzieci. Nawet w tamtym czasie nie mowilam jako o dzieciach w glowie. Straciłam ciaze i juz. Dopiero jak urodziłam corke doszło do mnie wszystko mocniej. Takze tak, uważam z mojego punktu widzenia ze jesteście naprawdę wielcy.
@Nadzieja_31
Ogromne gratulacje. Nie wiele się udzielam ale podczytuje tutaj wątek i syn sobie świetnie radzi. Bedziecie mieć kolorowo jak się urodzi ☺
Nadziejo ja za półtora tygodnia będę już z synkiem, to ci zdam relacje czy takie łobuzy z nich po porodzie jak w brzuszkuMyślę, że nie będziemy się nudzić z naszym małym bohaterem![]()