• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześć dziewczyny, jestem nowa na tym wątku. Tydzień temu miałam zabieg, najpierw dostałam tabletki, było krwawienie, ale następnego dnia zdecydowali o zabiegu :( Pierwsza ciąża, puste jajo, 8tc :( Mam mieć wizytę kontrolną w następnym tygodniu, dowiem się wtedy więcej od giną co i jak, nie ukrywam że czekamy na zielone światło. Niestety przeczytałam tylko parę stron wstecz więc trochę będę nie w temacie... Kiedy po zabiegu dostałyście zielone światło? Wiem że większość mówi o 3mc/cyklach. Liczy się że pierwszy cykl to dopiero ten po pierwszym okresie po zabiegu czy inaczej bo spotkałam się z różnymi opiniami. Jeśli zabieg w styczniu to pierwsze starania najwcześniej w kwietniu czy jest jakaś szansa wcześniej? 😃Oczywiście bezpieczeństwo przede wszystkim i wiem że lekarz wszystko powie na wizycie, ale może już tu dostanę odpowiedzi zaspokajające ciekawość :)
Ja miałam zielone światło po pierwszym okresie
 
reklama
Ja też po pierwszym okresie, a przyszedł 6 tyg od zabiegu.
Cześć dziewczyny, jestem nowa na tym wątku. Tydzień temu miałam zabieg, najpierw dostałam tabletki, było krwawienie, ale następnego dnia zdecydowali o zabiegu :( Pierwsza ciąża, puste jajo, 8tc :( Mam mieć wizytę kontrolną w następnym tygodniu, dowiem się wtedy więcej od giną co i jak, nie ukrywam że czekamy na zielone światło. Niestety przeczytałam tylko parę stron wstecz więc trochę będę nie w temacie... Kiedy po zabiegu dostałyście zielone światło? Wiem że większość mówi o 3mc/cyklach. Liczy się że pierwszy cykl to dopiero ten po pierwszym okresie po zabiegu czy inaczej bo spotkałam się z różnymi opiniami. Jeśli zabieg w styczniu to pierwsze starania najwcześniej w kwietniu czy jest jakaś szansa wcześniej? [emoji2]Oczywiście bezpieczeństwo przede wszystkim i wiem że lekarz wszystko powie na wizycie, ale może już tu dostanę odpowiedzi zaspokajające ciekawość :)
 
cześć dziewczyny. wracam do wątku...niedługo będę starać się pownownie o pierwsze dziecko. Jestem po kilku poronieniach zatrzymanych. Ostatnie dziecko straciłam niecały rok temu... jesteśmy przebadani, głównym problemem jest krzepliwość, immunologia. Czekaliśmy długo, za tym momentem, żeby mieć zielone światło ( badania, długie leczenie...) i teraz jak zbliża się ten moment..trochę dopadł mnie stres. Tyle wyrzeczeń, a boje sie powtórki.
 
@mohaaa ależ to zleciało już półmetek 😍 chłopiec czy dziewczynka? Jak się czujesz?


@roki_1991 u Ciebie tylko dotknąć i też półmetek skoczy 🙂 po przejściach to zawsze są jakieś obawy ale na pewno wszystko będzie dobrze 😘 znasz już płeć ?

@Madlein dziękuję za pamięć 😘 u mnie bez większych zmian jak na razie . Mam ostatni dzień urlopu i próbuje wrócić do normalności ale idzie opornie 🤭😅
A co tam u Ciebie? Podczytywałam trochę i wracasz do starań powoli ? Już po rozmowie z partnerem?😘
Chłopak ;) także Wiki będzie miała braciszka :) ale totalnie nie mam weny do imion :p

Cześć dziewczyny, jestem nowa na tym wątku. Tydzień temu miałam zabieg, najpierw dostałam tabletki, było krwawienie, ale następnego dnia zdecydowali o zabiegu :( Pierwsza ciąża, puste jajo, 8tc :( Mam mieć wizytę kontrolną w następnym tygodniu, dowiem się wtedy więcej od giną co i jak, nie ukrywam że czekamy na zielone światło. Niestety przeczytałam tylko parę stron wstecz więc trochę będę nie w temacie... Kiedy po zabiegu dostałyście zielone światło? Wiem że większość mówi o 3mc/cyklach. Liczy się że pierwszy cykl to dopiero ten po pierwszym okresie po zabiegu czy inaczej bo spotkałam się z różnymi opiniami. Jeśli zabieg w styczniu to pierwsze starania najwcześniej w kwietniu czy jest jakaś szansa wcześniej? 😃Oczywiście bezpieczeństwo przede wszystkim i wiem że lekarz wszystko powie na wizycie, ale może już tu dostanę odpowiedzi zaspokajające ciekawość :)
Większość dostaje.zielone światło po pierwszej @ także myślę że i u Ciebie tak będzie ;) jeśli tylko W środku się zagoi to lekarz na.pewno pozwoli się starać

cześć dziewczyny. wracam do wątku...niedługo będę starać się pownownie o pierwsze dziecko. Jestem po kilku poronieniach zatrzymanych. Ostatnie dziecko straciłam niecały rok temu... jesteśmy przebadani, głównym problemem jest krzepliwość, immunologia. Czekaliśmy długo, za tym momentem, żeby mieć zielone światło ( badania, długie leczenie...) i teraz jak zbliża się ten moment..trochę dopadł mnie stres. Tyle wyrzeczeń, a boje sie powtórki.
Bać będziesz się już zawsze, takie niestety są ciążę po stracie. A masz jakieś leki zalecane?
 
reklama
Chłopak ;) także Wiki będzie miała braciszka :) ale totalnie nie mam weny do imion [emoji14]


Większość dostaje.zielone światło po pierwszej @ także myślę że i u Ciebie tak będzie ;) jeśli tylko W środku się zagoi to lekarz na.pewno pozwoli się starać


Bać będziesz się już zawsze, takie niestety są ciążę po stracie. A masz jakieś leki zalecane?
Mój mąż też mówi że Julka musi mieć brata a ja mu powiedziałam że będzie jedynaczką [emoji1787]
Mi się Szymek, Kubuś i Kacper podoba [emoji2960]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry