• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
kochana duzo mleka ja pije mleko z kawa:))
Mircia ehhh zebym ja miala tyle sily co Ty ale czuje ze coraz bardziej ja trace bo strach przed tym co moze znowu sie stanie jest tak silny ze nie moge sobie z nim poradzic po poronieniu chcialam jak najszybciej zafasolkowac a teraz to sie boje jak diabli
Bóg mnie oposcil caly czas mam jakies klody pod nogi boje sie i to bardzo
;(
 
@ sie rozkręca, leżę i kwiczę by mniej bolało....:-( postanowiłam nie brac leków by nie gromadzić toksyn w organiźmie....przejżałam mój kalendarzyk i mi wychodzi jak nic, że jeden cykl 27-28 a drugi 30-31 więc niepotrzebnie sie chyba stresowałam, przyszło tak jak miało przyjść...jak na razie jest ok, tak jak zawsze, bolesnie i krwawo ale da sie znieść....a ja i tak przeszcześliwa bo to znaczy, ze juz w normie jest .... a kolejna małpa a kysz bo chce juz fasolkę....
Byłam dziś w kościele i ksiadz podczas spowiedzi mówił, ze rozumie mój ból po stracie dziecka i chęć odcięcia się od złych nieprzychylnych ludzi, i mówił, że chrystus nas uczył miłosierdzia i przebaczenia i byc może ten chrzest, który planujemy za tydzień bedzie ku temu okazją...no cóż zobaczymy.....może bedzie...
 
piłuje paznokcie juz 2gą godzine
artyl jest cholernie twardy
jedna łapa zrobiona , a na drugą nie mam juz siły

a co to nikogo nie ma???



Alicja ja tez daje wiecej mleka , bo smaczniejsze i kawa nie parzy mnie w gębę

pixela ciepły okład pomoze , albo kapiel ( w pierwszym dni mozna ) tylko nie za gorąca
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry