Witam!Miałam pracowity weekand.Pozdrawiam i przytulam.Nie mam jakoś weny pisac,nie mam nastroju,boli brzuch i czuję że małpa nadciąga a tak chciałam żeby się udało.A jeszcze zauważyłam że z pępka wychodziła mi taka biaława ciecz,raz tylko ale sie przeraziłam.Więc jestem na maksa zdołowana.Wczoraj mnie w pewnym momencie tak zmuliło że myślałam że zwymiotuję ale potem już nie.Coś czuję że jutro nie będzie już czego testowac.

