marsi89
Fanka BB :)
To trzeci na bank się udaJa czekałam 2 miesiące, teraz 2 cykl oficjalnych starań znowu nieudane…![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To trzeci na bank się udaJa czekałam 2 miesiące, teraz 2 cykl oficjalnych starań znowu nieudane…![]()
Ja miałam zabieg w 11tc, @ przyszła po prawie 6 tygodniach. I mogłam się po niej starać. Zaszłam po drugiej bez specjalnych starań.Dziewczyny, kiedy po poronieniu zaczęliście znów się starać? Moja Pani doktor stwierdziła że ona zaczekała by aż dostanę okres, tylko w sumie ciekawa jestem kiedy on nadejdzie
Ciąża biochemiczna w 5 tyg krwawilam 3 dni
Mój tata kilka lat temu miał usunięty wyrostek przy niestandardowych objawach właśnie. Bolał go brzuch, miał mdłości i takie jakby skurcze bez gorączki. Do szpitala pojechaliśmy po ok dobie od pojawienia się objawów i okazało się ze wyrostek był już wylanyMarsi, a jak to było u Ciebie z wyrostkiem? Właśnie zastanawiam się, czy mi wyrostek nie dolega. W weekend byłam na weselu i poprawinach, wczoraj wieczorem dokuczały mi jakieś wzdęcia, w nocy obudziłam się z biegunką i ciągało mnie na wymioty. Mam od rana gorączkę powyżej 38. Myślałam, że zatrucie po weselu, ale nikt więcej ze znajomych nie ma żadnych problemów. Teraz boli mnie podbrzusze, z prawej strony bardziej, ale jak byłam u lekarza rodzinnego, to mnie lekarka obmacała po brzuchu, stwierdziła, że nie jest ostry i mam siedzieć w domu i się obserwowaća w internecie piszą, że ból wcale nie musi być ostry i teraz już schizuję, że to wyrostek
![]()
Niby wykluczyła, ale to lekarka, która nie chciała mi dać nawet skierowania na test na Covid, jak chorowałam. W razie co, kazała jechać na sor, ale stwierdziła, że na ten moment "nie widzi potrzeby" skierowania mnie do szpitalaNo mnie najpierw mdliło ale zwalilam to na ciążę, w nocy miałam biegunkę, rano doszły wymioty i ból brzucha najpierw po prawej stronie na dole a potem pod żebrem. Temperatury nie miałam. Z każdą minutą było coraz gorzej. Jak już poszłam pod nóż to był wyrostek razem z ropniem okolowyrostkowy. Jak ci ból nie minie to jedz na pogotowie nie ma co zwlekać bo jak się rozleje to będzie kiepsko. Ale lekarka wykluczyła wyrostek?
Pierwszą betę miałam ok 62. Teraz prawie 2 letnia córcia śpi obok mnie. W ciąży straconej była na wyższym poziomie.Dziewczyny zrobiłam dziś bete , wyszła 75 ui/l [emoji17] boje się , że tym razem znowu będzie coś nie tak. Przy poprzedniej pierwsza beta w 31dniu od miesiączki była 159 a teraz tak mała. W środę powtórzę , zobaczę jaki przyrost ale już mi się płakać chcę. Czy którejś się udało z taką niską betą na początku?