Dziewczyny, wreszcie jakieś pozytywne info u mnie i mimo,że nie to najważniejsze to i tak cieszy

Właśnie dostałam wynik progesteronu z soboty (22dc) i jest 16,16.

Dla mnie to wynik prawie kosmiczny,bo jak badałam kilka mies przed pierwszą ciąża (poronienie 6tydz) to byl ok 9,9 w tym dniu cyklu. W ciąży przy becie ok 269 miałam niewiele ponad 18 i musiałam brać duphaston, w biochemicznej przy becie 17, prog wynosił 9,3. Także cieszę się jak głupia,że jest taki wysoki teraz. Nie byłam stymulowana. Biorę tylko inozytol (ale to od miesięcy i przed obiema ciążami). Endo w 12dc miało 6 mm. Oczywiście z automatu zaczyna mi się walić obietnica,że zatestuje dopiero 15.11

, zwłaszcza,że ja muszę od początku heparynę stosować.