• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dziewczyny zdarzaja się u was plamienia okoloowulacyjne?
Ja akurat mam dni płodne i przed chwilą patrzę a tu taki śluz z krwią. Trochę się wystraszyłam ale też byłam miesiąca temu u gina i było wszystko ok więc chyba nie ma się czym martwić. Kiedyś już tak miałam kilka razy w okolicach owu i gin stwierdził że dużo kobiet ma to plamienie. Ciekawe od czego to zalezy, że raz jest a innymi razy nie
Ja nigdy nie miałam żadnego srodcyklicznego krwawienia
 
reklama
Przepraszam, że dopiero teraz odpusuje. Mam 28 lat, monitoring ok, widać wzrost pecherzykow, robię testy owulacyjne i w sumie się pokrywa z tym co widać na usg. Czyli wychodzą pozytywnie, później błędną, a na usg pęknięty pecherzyk dominujący, endo 7mm. Nasienie męża też bardzo ok. W końcu nie dostałam tego okresu, nad którym ostatnio płakałam, że się zaczyna. Poplamiłam 3 dni. Odstawiłam Duphaston w 10 dniu (ktory byl 28 dc), zrobiłam test i pusto, testuje od tamtego dnia codziennie i nic ani drugiej kreski, ani okresu 😓
Ile jesteś po owulacji ?
 
No tak przyjemność na pierwszym miejscu 😃🤣 nie no podchodzę do tego na luzie co ma być to będzie, nie mam ciśnienia. Jakkolwiek nie będzie będzie dobrze

Ja nie pamiętam jak się zaczynaly. Ale były praktycznie bezbolesne za to obfite strasznie


Dziewczyny zdarzaja się u was plamienia okoloowulacyjne?
Ja akurat mam dni płodne i przed chwilą patrzę a tu taki śluz z krwią. Trochę się wystraszyłam ale też byłam miesiąca temu u gina i było wszystko ok więc chyba nie ma się czym martwić. Kiedyś już tak miałam kilka razy w okolicach owu i gin stwierdził że dużo kobiet ma to plamienie. Ciekawe od czego to zalezy, że raz jest a innymi razy nie

Ja nigdy nie miałam plamień w środku cyklu. Nie miałam też w żadnej ciąży plamienia implantacyjnego.

Po pierwszej ciąży niestety moje miesiączki są dużo gorsze. Po drugiej na szczęście gorzej nie jest, ale nie jest to już to co było przed ciążami. Teraz jak miałam ten okres na wakacjach nie zauważyłam różnicy. Nawet powiedziałabym, że ładniejszy bo u mnie często okres zaczyna się takim ciemnym plamieniem przez 1-2 dni, a teraz wszystko ładnie, nie za dużo nie za mało xD
 
Dziewczyny, jak u Was wyglądały pierwsze @ po poronieniu? W poniedziałek minie mi 7 tydzień po. Od 3 dni pojawia mi się śluz z niteczkami krwi, ale nie przy każdej toalecie a raz dziennie. Teraz na wieczor bolą mnie krzyze…. czy coś się świeci? Wiem głupie pytanie, ale czekam juz na ta @ i chciałabym być po… przed ta ciąża zawsze miałam 2-3 dni przed zabarwiony śluz, ale był on bardziej zabawiony i praktycznie przy każdej toalecie. Teraz sama nie wiem czy coś się wkoncu zaczyna czy mam jakieś zwidy… z drugiej strony może faktycznie tak wolno to teraz sie zaczyna… zwariuje 🙃
Przed poronieniem okresy jak w zegarku co 28 dni. Po poronieniu pierwszy po 36 dniach i patrzac na obecny cykl i to z dupkiem, chyba nadal niezbyt to wszystko działa u mnie 🥲 A zabezpieczasz się?
 
Ja mam dzisiaj 41 dzień cyklu po poronieniu i dopiero mam wrazenie że była owulacja … czyli jeszcze 2 tyg do okresu
Dokładnie, może być tak jak piszesz. Mi lekarz powiedział, że nawet do 8 tygodni można czekać na pierwszy okres po poronieniu. Pamiętam, że też czekałam na niego jak na zbawienie. Pozostaje dużo cierpliwości, czego Tobie życzę ❤
 
Przed poronieniem okresy jak w zegarku co 28 dni. Po poronieniu pierwszy po 36 dniach i patrzac na obecny cykl i to z dupkiem, chyba nadal niezbyt to wszystko działa u mnie 🥲 A zabezpieczasz się?
Tak. Na razie nie jestem gotowa psychicznie… zreszta mąż tez… hmm… strasznie wolno się to rozkręca, ale widać ze coś zaczyna się dziać, bo dzisiaj już różowawy śluz. Mam nadzieje ze wkoncu nadejdzie. Mam 22 lutego wizytę u ginekologa i nie ukrywam ze wolałbym mieć @ niż być przed nią 🙃
 
Dziewczyny, jak u Was wyglądały pierwsze @ po poronieniu? W poniedziałek minie mi 7 tydzień po. Od 3 dni pojawia mi się śluz z niteczkami krwi, ale nie przy każdej toalecie a raz dziennie. Teraz na wieczor bolą mnie krzyze…. czy coś się świeci? Wiem głupie pytanie, ale czekam juz na ta @ i chciałabym być po… przed ta ciąża zawsze miałam 2-3 dni przed zabarwiony śluz, ale był on bardziej zabawiony i praktycznie przy każdej toalecie. Teraz sama nie wiem czy coś się wkoncu zaczyna czy mam jakieś zwidy… z drugiej strony może faktycznie tak wolno to teraz sie zaczyna… zwariuje 🙃
U mnie pierwsza bardzo krwawo, a kolejne dwie to plamienie etc przerwa i $*"$ wie co zanim @. Przepraszam, ale wykańcza mnie to czekanie na @. Plamka - spokój - okres. I okres jakiś też niewiadomo jaki. Czekam na trzeci jak nie powiem na co, a dziś łaskawie plamienia..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja nigdy nie miałam plamień w środku cyklu. Nie miałam też w żadnej ciąży plamienia implantacyjnego.

Po pierwszej ciąży niestety moje miesiączki są dużo gorsze. Po drugiej na szczęście gorzej nie jest, ale nie jest to już to co było przed ciążami. Teraz jak miałam ten okres na wakacjach nie zauważyłam różnicy. Nawet powiedziałabym, że ładniejszy bo u mnie często okres zaczyna się takim ciemnym plamieniem przez 1-2 dni, a teraz wszystko ładnie, nie za dużo nie za mało xD
Ja miałam właśnie raz kilka lat temu w okresie okoloowulacyjnym plamienie i zaraz do gina następnego dnia poleciałam choć już nie plamilam. Zbadał i stwierdził że wszystko ok a to właśnie plamienie owulacyjne. Jeszcze chyba mnie wysłał na badanie progesteronu bo mówił że może być niedomogą lutealna czy jakoś tak. Ale progesteron wyszedł wysoki. I teraz zaś miałam to plamienie. Ale już dziś spokój. Bardziej to był wczoraj śluz zabarwiony krwią. Plamienia implantacyjne go też nigdy nie mialam.

Co do okresu ja po ciążach mam mniej bolesne, ale zaś bardziej obfite
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry