asia.joanna
Fanka BB :)
Kawę piłam normalnąA jakie jest Wasze zdanie na temat wina lub piwa 0,0% w ciąży?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kawę piłam normalnąA jakie jest Wasze zdanie na temat wina lub piwa 0,0% w ciąży?
Zero procent w praktyce zawiera mniej niż 0.5 procent alkoholu bodajże - tyle co nic. I uważa się je za bezpieczne. Ale trzeba uważać bo część piw smakowych ma 0,5 lub nawet więcej.Kawę piłam normalnąa te 0,0%nie zawsze są takie 0, więc trzeba dobrze czytać skład. Ja nie piłam bo mi po prostu nie smakowały. I to sam cukier właściwie. W sylwestra miałam cin cin 0% i bym taki oo
![]()
O to mi właśnie chodziłoZero procent w praktyce zawiera mniej niż 0.5 procent alkoholu bodajże - tyle co nic. I uważa się je za bezpieczne. Ale trzeba uważać bo część piw smakowych ma 0,5 lub nawet więcej.
Mój mąż pije niebieska lavazze- jest bardzo zadowolony ze smaku (on się się czuje po kofeinie, a lubi mi towarzyszyć przy piciu kawkiPijecie normalną kawę czy bezkofeinową? Co sądzicie o niebieskiej lavazzy?
Wcale Ci się nie dziwię, bo sama bym miała problem z podjęciem decyzji. Nie jest to łatwe i nie ma na to rady niestety. A jak kogoś zapytasz o zdanie, to 10 różnych odpowiedzi, które jeszcze bardziej nie pomagają, bo mętlik w głowie jeszcze większy. Ech... Dlatego, jak ktoś mi mówi, że ciąża, to cudowny czas, to mam ochotę wyjść. Wiadomo, że są różne przypadki, ale np. samo ruszanie dziecka nie jest czasami cudowneCiężko..
Psychicznie to ja ostatnio siadam. Nie umiem podjąć decyzji co do amniopunkcji, u kogo i gdzie i jeszcze mam łożysko z przodu więc w głowie mam same czarne scenariusze.. Jest źle.
To co miało być oczywiste paraliżuje mnie i stoję w miejscu.
W brzuchu córeczka !-wynik nifty prawidłowyUSG znowu bardzo ładne.
Mam też cukrzycę (chociaż ja uważam inaczej) więc ta ciąża ora mnie z każdej strony.
Najbardziej psychicznie bo samopoczucie coraz lepsze.
Ale jestem tak umęczona tymi natrętnymi myślami,że ja już nie wiem jak funkcjonować .Taka prawda.
Sorry za post..
U mnie niestety nie najlepiej
Jeny, tak bardzo mi przykro! Trzymałam kciuki od poczatku za Was, a teraz jak to przeczytałam, to płakać mi się chceU mnie niestety nie najlepiej
Badania prenatalne wyszły tragicznie obrzek płodu plus wada serduszka. Miałam robiony zabieg biopsji kosmówki, który wykazał wadę genetycznaWe wtorek na wizycie kontrolnej okazało się, że serduszko mojego synka już nie bije. W środę miałam wywoływany poród.