• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

katrin nie mam szpinaku .....:)
poza tym chyba sama bym musiala je zjesc bo nikt tego nie ruszy....
pozostaje mi zrobienie z kielbaskami i serem a reszte moze wlasnie z dzemem lub nutella....
najlepsze bylyby z twarogiem....a bylam w polskim sklepie dzis...wrrr.....nie pomyslalam....ale to wszystko przez to ze mnie te mdlosci mecza....co spojrzalam na jedzenie to juz mnie cofalo.....
 
reklama
Dziękuję za wsparcie dziewczyny.

Ogólnie myślę, że jest ze mną tak źle, że większość kobiet dłużej dochodzi do siebie.
Ja po zabiegu jakoś się wyciszyłam i wierzę, że tak było zapisane, że to nie był jeszcze ten moment.
Chcę zrobić prawo jazdy, aby nie jeździć autobusami do lekarza, na wiosnę będziemy się przeprowadzać do nowego mieszkanka, będzie dobrze ;-)
 
sonita brawo za myslenie:):):) bedzie dobrze...
kasia no ja zazwyczaj biore pol swiniaka i mam okolo 1,5 miesiaca spokoj.....dokupuje sobie tylko wolowine i kurczaki :):):)
moj M bez miesa ani rusz...dzieciaki tez.....ja nie bardzo choc w tej ciazy wlasnie jakies takie konkretne smaki mnie podchodza....
 
reklama
Sonita ... nie dziękuj ... po to też tu jesteśmy ,, kazda z nas potrzebuje wyciszenia .... mnie dopadło teraz poświetach ..... ryczałam .. chodziłam z kąta w kąt..... to były trudne świeta dla mnie

zaraz po zabiegu wróciłam do pracy i to aktywnie , myslałm ze praca uda mi sie zagłuszyć ból.... wytrzymalam tak do urlopu ... pózniej padłam , a raczej popadła w otępienie .....

jak jestem tu miedzy wami ... to popłacze , ale jak widze inne suwaczki ... czytam dobre wieści .... to jakos mnie to podnosi na duchu .... pomimo ze ja .....nie mam lokatora w brzuszku .... ale czuje ulge ...
nie wiem czy potrzebowałam pogadać ....... czy poprostu byc tu

takze Słonko .... głowa do góry ... jakos to bedzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry